Logowanie

Ukryj panel

Strona główna

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Reklama
Logowanie
Nick :
Hasło :
 Zapisz
Rejestracja
Zgubiłeś hasło ?

Kamerki internetowe.

Panel sterowania
MRT Net
Aktualności
Artykuły
Archiwum
Czas na narty !
Czas na rower !
Zwiedzaj Kraków
Plikownia
Linki
Kalendarz
Galeria
Radio Online
Gry Online
Twój YouTube!
Ankiety
Newsletter
RSS
Księga gości
Wyszukiwarka
Kontakt

Reklama

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player


40% zniżki karnet w PKL.

Partnerzy

Wyszukiwarka
Zaawansowane szukanie

Chmura Tag'ów
Microsoft Programy Samsung Wave Android Bada Aktualności Linki Nowości Informacje Fotografia T-Mobile Technologie Adobe Specyfikacje Galaxy Premiera Zapowiedzi Intel Nvidia Kraków Architektura Biotechnologia Chip System Nawigacja Galileo Gps Windows Linux Galeria Software Hardware Top 500 Superkomputery Serwer Wirtualizacja Flash Pamięci Internet Plikownia YouTube Gry Radio Amd Panasonic Nokia Nikon Sony OS Cloud Computing Red Hat Enterprise Toshiba LTE 4G Lockheed Martin Motorola IBM Internet Explorer 11 Grafen Wirtualna Mapa Krakowa Lamusownia Kraków DVB-T2 TeamViewer 13.0 Fifa 2018 Trasy rowerowe Pro Evolution Soccer 2018 Mozilla Firefox Pity 2017 Rakiety NSM Windows 8 Sony Xperia Tablet S LEXNET Samsung Galaxy S9 Dworzec Główny Kraków PKP Windows Phone Windows 10 Microsoft Lumia 950



  Nowy elektroniczny dowód tożsamości wyposażony w chip.
Artykul
Kategoria : Nowe technologie
Dodany : 26.07.2010 11:02
Komentarze : 0



Kto od 1 stycznia 2011 r. będzie potrzebował nowego dokumentu osobistego, otrzyma elektroniczny dowód tożsamości wyposażony w chip.

Jeszcze nie zdążyliśmy się przyzwyczaić do nowych plastikowych dowodów, a już czekają nas kolejne zmiany. Na szczęście nowe dowody elektroniczne mają być wydawane bezpłatnie.



Wprowadzone w nich zmiany na pierwszy rzut oka wydają się nieznaczne. W praktyce jednak wymiana dokumentów tożsamości ma być kamieniem milowym procesu cyfryzacji naszego kraju, prowadzonego w ramach projektu "Polska cyfrowa".

Przyjęty w marcu projekt ustawy o nowych dowodach zakłada, że będą one wyposażone w chip, na którym zostaną zapisane m.in. wzrost, kolor oczu, adres zameldowania, biometryczne zdjęcie twarzy (en face). Wszystkie informacje, które dotychczas były wydrukowane na dokumencie, dotyczące rysopisu, a także faksymile podpisu będą teraz niewidoczne. Podpis zostanie zastąpiony kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Ta nowość ma umożliwić każdemu obywatelowi posługującemu się elektronicznym dowodem osobistym załatwianie spraw urzędowych przez internet. W teorii brzmi to świetnie. W praktyce pewnie będzie mniej różowo. Wystarczy choć raz odwiedzić dowolny urząd, by przekonać się, że w polskich urzędach papier ma największą moc. Czemu się jednak dziwić, skoro sami wolimy tradycyjne rozwiązania. W roku 2009 spośród 24 mln podatników elektroniczne PIT-y wysłało niecałe 300 tys. obywateli.

Wielki Brat patrzy

Nowy dowód wydaje się rozwiązaniem idealnym. Z pewnością zastąpi dotychczasowy dowód i planowaną już od lat kartę NFZ. Może nawet wyeliminować legitymację studencką, bilet miesięczny, a także prawo jazdy. Wbudowany chip ma zawierać również informacje (lub zapis prowadzący do stosownej bazy), że dany obywatel jest uczniem lub emerytem, co przełoży się np. na uprawnienia do stosownych zniżek za przejazd czy uprawnień do świadczeń ZUS. Dowód ma też otwierać drogę do rejestru usług medycznych prowadzonego przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Nie wiadomo jednak jakie dane z naszej karty chorobowej zostaną zapisane na chipie.



Niestety, rozwiązanie "wszystko w jednym" będzie potrzebować precyzyjnego określenia uprawnień instytucji i osób, które do danych zapisanych w dowodzie będą miały dostęp. Teraz podając komukolwiek dowód, zdradzamy o sobie niewiele: płeć, wiek, obywatelstwo. Jeśli na chipie mają być zapisane jakiekolwiek dane wrażliwe, choćby właśnie przebyte choroby, musimy mieć pewność, że informacja o nich nigdzie nie wypłynie, a już na pewno nie do naszego pracodawcy czy agenta ubezpieczeniowego. Obawy może budzić również zastosowanie chipa zbliżeniowego, który może być śledzony przez radio. Nie zdradzi on co prawda zapisanych na nim informacji, za to może zostać namierzony. Jednak nie powinniśmy się tego szczególnie obawiać - nasz telefon komórkowy można zlokalizować jeszcze łatwiej.

źródło: chip.pl
  



^ Wróć do góry ^
Powered by MRT Net 2004-2018.