Logowanie

Ukryj panel

Strona główna

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Reklama
Logowanie
Nick :
Hasło :
 Zapisz
Rejestracja
Zgubiłeś hasło ?

Kamerki internetowe.

Panel sterowania
MRT Net
Aktualności
Artykuły
Archiwum
Czas na narty !
Czas na rower !
Zwiedzaj Kraków
Plikownia
Linki
Kalendarz
Galeria
Radio Online
Gry Online
Twój YouTube!
Ankiety
Newsletter
RSS
Księga gości
Wyszukiwarka
Kontakt

Reklama

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player


40% zniżki karnet w PKL.

Partnerzy

Wyszukiwarka
Zaawansowane szukanie

Chmura Tag'ów
Microsoft Programy Samsung Wave Android Bada Aktualności Linki Nowości Informacje Fotografia T-Mobile Technologie Adobe Specyfikacje Galaxy Premiera Zapowiedzi Intel Nvidia Kraków Architektura Biotechnologia Chip System Nawigacja Galileo Gps Windows Linux Galeria Software Hardware Top 500 Superkomputery Serwer Wirtualizacja Flash Pamięci Internet Plikownia YouTube Gry Radio Amd Panasonic Nokia Nikon Sony OS Cloud Computing Red Hat Enterprise Toshiba LTE 4G Lockheed Martin Motorola IBM Internet Explorer 11 Grafen Wirtualna Mapa Krakowa Lamusownia Kraków DVB-T2 TeamViewer 13.0 Fifa 2018 Trasy rowerowe Pro Evolution Soccer 2018 Mozilla Firefox Pity 2017 Rakiety NSM Windows 8 Sony Xperia Tablet S LEXNET Samsung Galaxy S9 Dworzec Główny Kraków PKP Windows Phone Windows 10 Microsoft Lumia 950

YouTube jako katalog produktów i internetowy sklep - Google testuje kontrowersyjny pomysł.



YouTube już wkrótce może się zmienić w platformę reklamową produktów na jeszcze większą skalę, niż obecnie. Jak podaje Bloomberg, Google testuje wykorzystanie YouTube'a jako katalogu produktów i swego rodzaju platformy reklamowej, która miałaby konkurować nawet z Amazonem. Widzowie, którym spodobają się konkretne produkty, mogliby je kupić bezpośrednio na YouTubie.

Rozważania na ten temat pojawiły się po tym, jak niektórzy twórcy na YouTubie zaczęli otrzymywać prośby o oznaczanie produktów, które są przedstawiane w ich filmach. Z czasem rzecznik YouTube'a potwierdził, że faktycznie prowadzone są testy w tym zakresie. Jak ustalono, "twórcy będą mieli kontrolę nad wyświetlanymi produktami". Na razie nie wiadomo więcej niż to, że testy prowadzone są na "ograniczonej liczbie kanałów".

Na tę chwilę można więc jedynie spekulować, w jaki sposób YouTube będzie zamieniać odnośniki do produktów w zysk i czy będą też z tego mieli korzyść sami twórcy. Obecnie trudno też sobie wyobrazić, w którym miejscu produkty będą reklamowane (i później docelowo sprzedawane); na YouTubie nie brakuje przecież "klasycznych" reklam oraz tych, które przerywają filmy – w ostatnim czasie szczególnie często, co potwierdzają liczni użytkownicy.

Ponieważ na tę chwilę opisywane testy mają ograniczony zakres, a YouTube nie chciał szerzej komentować sprawy, należy zakładać, że uruchomienie "sklepu na YouTubie" zajmie jeszcze przynajmniej kilka tygodni, jak nie miesięcy.



źródło: youtube


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




GeForce RTX 3080 oraz RTX 3090: Nvidia wstrzymuje bezpośrednią sprzedaż.



Saga pt. braki magazynowe GeForce'ów RTX 3080 i RTX 3090 trwa. Najnowszy epizod: Nvidia wstrzymuje sprzedaż kart na własną rękę.

Nvidia, a właściwie jej sklep znalazł się pod ostrzałem po tym, jak wszystkie RTX-y 30 zniknęły niemalże w chwili rozpoczęcia ich sprzedaży. Udowodniono, że nabywcy wykorzystali boty, a producent dostał po uszach za dopuszczenie do takiej sytuacji. Krytyka wzmogła się, gdy sprzęt powrócił do obiegu na aukcjach. W znacznie zawyżonej cenie.

Teraz spółka bije się w pierś. "Słyszeliśmy waszą opinię dotyczącą sklepu internetowego Nvidia i pracujemy nad poprawą jego jakości" – pisze w oświadczeniu prasowym. Jednocześnie informuje, że z przyczyn technicznych musi wstrzymać sprzedaż kart na własną rękę.

Dystrybucję modeli referencyjnych, czyli takich jak te oferowane dotąd wprost przez Nvidię, przejmą firmy trzecie. Na terenie Stanów Zjednoczonych sprzedażą referentów zajmie się sieć Best Buy, w przypadku Europy natomiast "ustalenia trwają".

Nie ujawniono, jak długo potrwa okres zamrożenia. Jak sugeruje Nvidia, jest on tymczasowy, jednak żadne konkretne daty nie padają. Można tylko założyć, że będzie to gdzieś w 2021 r. Właśnie wtedy łańcuch dostaw nowych RTX-ów ma osiągnąć pełną wydolność — zgodnie ze słowami prezesa Nvidii, Jensena Huanga, jakie padły na sesji Q&A zamykającej GTC 2020.



źródło: nvidia


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Belgia bez Huawei? To już kolejne państwo na liście.



To już pewne. Orange oraz Proximus, dwaj najwięksi operatorzy komórkowi w Belgii, którzy wykorzystują rozwiązania Huawei w ramach infrastruktury sieci 4G, w przypadku 5G zmienią dostawców.

Szkielet sieci 5G zbuduje Ericsson, a za dostęp radiowy (RAN) i pewną część przekaźników odpowie Nokia. Obie firmy wezmą też udział w konserwacji obecnego już sprzętu.

Jeden z szefów Proximus, Geert Standaert, zaznacza, że regularne odświeżanie infrastruktury jest kluczowe, aby zapewnić najlepszy internet w Belgii. Jak twierdzi, wybrane firmy są do tego doskonałymi partnerami. Do Huawei wprawdzie się bezpośrednio nie odnosi, ale skoro nawet utrzymanie wybudowanej przez Chińczyków sieci zostaje powierzone innym podmiotom, to wniosek jest oczywiście jasny.

W minionym miesiącu BT, największy operator telekomunikacyjny w Wielkiej Brytanii, także zrezygnował ze współpracy z Huawei i do budowy sieci 5G wybrał Nokię.

Z kolei w Australii zakaz dostarczania sprzętu 5G przez Huawei wydał bezpośrednio rząd.

Tymczasem w Kanadzie zobowiązali się do tego sami operatorzy, a w Nowej Zelandii temat Huawei w infrastrukturze ucichł po tym, jak lokalny regulator zablokował współpracę chińskiego potentata z operatorem Spark NZ w listopadzie 2018 r.

Wkrótce po ogłoszeniu, że Nokia podpisze wiążące umowy z Belgami, szwedzka spółka opublikowała raport, w którym przewiduje, że operatorzy 5G zapewnią światowemu PKB 8 mld dol. do 2030 r., a pandemia COVID-19 przyspieszy średnio- i długoterminowe inwestycje cyfrowe. Oczekuje się, że ponad 70 proc. firm zainwestuje w 5G w ciągu najbliższych pięciu lat.

Aczkolwiek, jak wynika z zaprezentowanych badań, co najmniej 20 proc. telekomów wciąż nie traktuje 5G jako inwestycji priorytetowej, obawiając się o koszty i/lub bezpieczeństwo.



źródło: huawei


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Software AG ofiarą ataku ransomware. Hakerzy żądają 20 milionów dolarów okupu.



Firma Software AG, siódmy pod względem wielkości producent oprogramowania w Europie, padła ofiarą ataku ransomware. Cyberprzestępcy z grupy "Clop" zażądali aż 20 milionów dolarów okupu. Część uzyskanych przez nich dokumentów już trafiła do sieci.

Według informacji podawanych przez ZDNet, cyberprzestępcy włamali się do bazy danych Software AG 3 października 2020 roku. Firma nie odzyskała pełnej sprawności po incydencie. Część plików nie udało się odzyskać, a za klucz deszyfrujący crackerzy życzą sobie 20 milionów dolarów.

Wstępne negocjacje pomiędzy firmą Software AG a cyberprzestępcami nie zakończyły się dobrze. W darkwebie opublikowano już część skanów paszportów, dowodów osobistych i adresów e-mail pracowników, a także dokumenty finansowe i wewnętrzne katalogi. Pliki mają stanowić dowód na to, że cyberprzestępcy mogą poważnie zaszkodzić firmie, jeśli ta nie zgodzi się zapłacić.

Z oświadczenia opublikowanego przez firmę wynika, że dane klientów, w tym usługi w chmurze, nie zostały przechwycone. Software AG stara się odzyskać pliki, natomiast cyberprzestępcy sugerowali w e-mailu, że nie powinni tego robić, bo mogą je uszkodzić. Grupa "Clop" wykazała się także sarkastycznym poczuciem humoru, zaczynając wiadomość słowami "Hello dear Software AG".

Clop ransomware's base ransom amount for a German company is over 20 million $... That is a serious amount for sure. And it's not a very common one for the big name actors too.
There was any bigger one for a Germany company yet (of the public ones obviously)? Not remember...
🤔
— MalwareHunterTeam (@malwrhunterteam) October 6, 2020


Software AG to druga co do wielkości firma w Niemczech i siódma w Europie. Obsługuje ponad 10 tysięcy korporacji w 70 krajach, a wśród nich znajdziemy znane marki, takie jak Fujitsu, DHL, Vodafone czy Telefonica. Software AG oferuje usługi takie jak: Korporacyjna Magistrala Usług (ESB), architekturę zorientowaną na usługi (SOA) czy Business Process Management System.



źródło: Software AG


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Linux 5.9 wydany: znaczące usprawnienia w sferze pamięci masowych.



"Liczyłem na trochę mniej zmian, ale jednocześnie nie wydaje się, żeby było tu coś szczególnie przerażającego" - napisał Linus Torvalds, komunikując wydanie jądra Linux w wersji 5.9.

Standardowe pytanie brzmi: na co nowego możemy liczyć tym razem? Odpowiedź: przede wszystkim usprawnienia w sferze pamięci masowych, z obsługą strefowej przestrzeni nazw (od ang. Zoned Namespace — ZNS) w protokole NVMe. Ale oczywiście nie tylko.

Technika ZNS pozwala podzielić przestrzeń nazw NVMe na niezależne strefy, które obsługują specyficzne typy danych lub rodzaje obciążenia. Zarządzanie danymi zostaje przeniesione do oprogramowania hosta, aby poprawić kontrolę wejścia i wyjścia i rozmieszczenie danych. Można tu użyć magicznego słowa optymalizacja.

Dyski półprzewodnikowe mają kilka istotnych ograniczeń. Dane są zapisywane sekwencyjnie i muszą być wykasowane przed nadpisaniem. Przy czym zapis następuje na poziomie stron, ale kasowanie — bloków. Kontroler manipuluje danymi tak, aby użytkownik nie miał świadomości operacji zachodzących w tle, ale z oczywistych przyczyn ograniczona zostaje wydajność. I tu na scenę wkracza właśnie ZNS, porządkując bloki logiczne.

Zalety są niepodważalne. Mniejsza liczba operacji na pamięci NAND oznacza dłuższą żywotność nośnika, a jednocześnie spadek zapotrzebowania na zasoby sprzętowe. Wprawdzie przy jednym czy dwóch dyskach w warunkach domowych nie ma to wielkiego znaczenia, ale już w systemach makroskalowych różnice okazują się uderzające.

Wracając do samego jądra Linux 5.9, drugą spośród dużych nowości jest obsługa instrukcji FSGSBASE. Niniejszym zostaje więc zakończona kilkuletnia saga pt. bezpośredni dostęp do rejestrów FS i GS—bo fizycznie umożliwiają to już procesory Intel Core 3. generacji, znane też jako Ivy Bridge. Jak wynika z pomiarów przeprowadzonych przez niezawodny w tej kwestii Phoronix, pozytywnie wpływa to na wydajność w scenariuszach wymagających intensywnego przełączania kontekstu.

Co ponadto warte odnotowania, jądro Linux 5.9 to m.in. także wstępne wsparcie dla wielu świeżych komponentów, w tym kart graficznych AMD Radeon RX 6000, procesorów Intel Rocket Lake oraz IBM POWER10. Tradycyjnie już nowe jądro pobrać można z kernel.org.



źródło: linux


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




W listopadzie ruszy nowy kanał TVP Dokument



Telewizja Polska zapowiada uruchomienie nowego kanału tematycznego TVP Dokument. Start kanału zaplanowano na 19 listopada 2020 roku.

Jak zapowiadają twórcy, TVP Dokument ma wyróżniać się wrażliwością na losy drugiego człowieka. Poprzez własne serie dokumentalne kanał przedstawi obraz współczesnej Polski, jednocześnie przybliżając widzom różne światy i perspektywy - polityczne, przyrodnicze, historyczne i kulturowe. Program będzie nadawany w jakości HD i dostępny w sieciach kablowych oraz drogą satelitarną. TVP planuje również rozszerzać dystrybucję kanału w ramach naziemnej telewizji cyfrowej.

Oferta programowa TVP Dokument będzie zróżnicowana - począwszy od własnych flagowych produkcji dokumentalnych, których emisja rozpocznie się już od stycznia 2021 roku, poprzez "Weekendy z BBC", produkcje z gatunku factual entertainment, filmy przyrodnicze klasy premium, podróżnicze, popularno-naukowe i biograficzne. Na antenie nie zabraknie również klasycznych serii reportaży TVP. W ramach pasm opartych na bogatych zbiorach archiwalnych Telewizji Polskiej przypomnimy widzom klasykę polskiej szkoły dokumentu i reportażu.

Głównym elementem logotypu TVP Dokument jest symboliczne oko. Nowy kanał tematyczny Telewizji Polskiej dedykowany jest odbiorcy, który ma potrzebę poszerzania swoich horyzontów, jest zainteresowany innym człowiekiem, lubi poznawać, odkrywać i weryfikować utarte poglądy.

Kanałem TVP Dokument kierować będzie Tomasz Piechal, dotychczasowy kierownik dokumentu TVP, dziennikarz, antropolog, ekspert ds. Europy Wschodniej.



źródło: tvp


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Ćwierć biliona dolarów na Edge Computing



Analitycy IDC prognozują, że do 2024 r. wydatki firm na technologie przetwarzania na brzegu sieci przekroczą poziom 250 miliardów dolarów.

Edge Computing – lub infrastruktura brzegowa – to idea przetwarzania danych jak najbliżej miejsca ich powstawania. Jej cechą jest obecność warstwy pośredniej, związanej z przetwarzaniem danych, tzw. węzłów brzegowych. Tę funkcją mogą pełnić komputer, serwer, system wbudowany, układ System on Chip, a nawet niewielka serwerownia bądź lokalna chmura.

Zdaniem IDC światowy rynek rozwiązań Edge Computing do 2024 r. osiągnie wartość 250,6 mld dolarów, przy średnim rocznym wskaźniku wzrostu CAGR wynoszącym w latach 2019-2024 12,5%. Gros wydatków w najbliższych latach przypadnie w udziale firmom działającym na terenie Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej. W 2020 r. udziały inwestycyjne poszczególnych regionów w rynku Edge Computingu mają wynieść 45 % dla obu Ameryk, 27,9% dla regionu EMEA oraz 27,2% dla Azji.

Produkty i usługi związane z przetwarzaniem brzegowym to czynnik napędzający kolejną falę cyfrowej transformacji.

– przekonuje Dave McCarthy, dyrektor ds. badań, IDC Edge Strategies. Ulokowanie infrastruktury i aplikacji w pobliżu miejsca, gdzie dane są generowane i konsumowane, pozwoli organizacjom z różnych branż poprawić zwinność biznesową i tworzyć nowe doświadczenia użytkownika – dodaje.

Branże, które mają, zgodnie z szacunkami IDC, wydawać najwięcej na technologie przetwarzania brzegowego, to produkcja dyskretna czyli obróbka i montaż gotowych części i usługi profesjonalne, przy czym w tym drugim sektorze inwestycje mają rosnąć najszybciej (CAGR na lata 2019-2024 równy 15,4%). Do końca okresu objętego prognozą na trzecim miejscu znajdzie się handel detaliczny, który wyprzedzi sektor produkcji procesowej (wytwarzanie produktów w drodze przetwarzania elementów składowych).

Z perspektywy produktowej, prawie połowa (a dokładnie – 46,2%) z prognozowanych 250 mld dolarów zostanie wydana na usługi, 32,2% na sprzęt, a pozostała 1/5 na oprogramowanie.



źródło: idc


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Polskie firmy mentalnie niegotowe na transformację?



Wiele polskich przedsiębiorstw wciąż nie jest mentalnie przygotowanych do cyfrowej transformacji - uważa Piotr Kawecki, prezes zarządu firmy ITBoom. Szczególnie we znaki daje się sceptycyzm pracowników i zarządu, utrudniający wprowadzanie zmian.

Dziś decyzja o inwestycjach w technologie, w tym o cyfrowej transformacji i przejściu do chmury, zależy w dużym stopniu od tego, w jaki sposób będzie rozwijać się sytuacja pandemiczna. Mimo ogólnych tendencji do cięcia kosztów i zaciskania pasa część biznesów uważa, że czas działać (przykładowo, według badania „COVID-19: Driving European competitiveness and innovation” Accenture, prawie co trzeci europejski biznes zamierza inwestować w transformację cyfrową pod wpływem koronawirusa).

Jeżeli przyjdzie druga fala COVID-19 i spowoduje kolejne zamrożenie gospodarki, niektóre przedsiębiorstwa nie będą mogły świadczyć usług w modelu tradycyjnym – ocenia uważa Piotr Kaweck z ITBoom. W takim przypadku te przedsiębiorstwa, które będą przygotowane technologicznie, nie tylko przetrwają, ale również zyskają przewagę konkurencyjnej, a przy okazji szansę, by poprawić pozycję rynkową – mówi Kawecki. A pozostałe? Albo poniosą straty i ograniczą zakres działalności albo będą musiały całkowicie zrezygnować z funkcjonowania na rynku.

„Funkcjonowanie biznesu w czasie pandemii uzależnione jest często od tego, czy jest on obecny w świecie wirtualnym. Najlepszym przykładem jest szeroko rozumiany e-commerce. Na dzień dzisiejszy firmy, które nie proponują możliwości zakupów online, są w zdecydowanej niszy rynkowej, praktycznie nie ma ich w biznesie” – dodaje szef ITBoom.

„Firmy chcą wykorzystać szansę na rynku, zabezpieczyć się i usprawnić swoje organizacje. Stawiają na rozwój i przydzielają budżety na transformację cyfrową swoich organizacji. Pieniądze idą szczególnie w takie obszary, które umożliwią organizację biznesu bardziej online i w efekcie dużo sprawniejsze działanie w czasach ewentualnego lockdownu” – mówi Piotr Kawecki.

Niestety, postrzeganie transformacji jako szansy rozwojowej nie jest powszechne – zdaniem Kaweckiego wiele firm wciąż nie jest jeszcze mentalnie gotowych na proces transformacji cyfrowej. Przy sceptycznym podejściu pracowników czy zarządu, wprowadzenie zmian a nawet zasugerowanie nowych rozwiązań nie jest łatwym zadaniem.

Tymczasem eksperci zgadzają się, że to kadra zarządzająca odgrywa kluczową rolę w skutecznej cyfrowej transformacji – to zarząd buduje, a następnie utrzymuje kulturę organizacji. Brak woli do zmian na szczeblach kierowniczych właściwie przesądza o niepowodzeniu każdej transformacji.

W przekonaniu niezdecydowanych do szerszego otwarcia się na technologie chmurowe mogą pomóc inwestycje gigantów technologicznych, takich jak Microsoft i Google, nad Wisłą. Oba koncerny planują budowę w Polsce swoich nowych centrów danych, tzw. regionów – Microsoft na rozwój polskiej chmury obliczeniowej zamierzać wydać miliard dolarów.

Uruchamianie w „polskich” hubach regionalnych usług chmurowych poprawi ich szybkość działania, bo zmniejszy się odległość fizyczna serwerowni od użytkowników końcowych. W tej sytuacji traci na znaczeniu jeden z argumentów za utrzymywaniem własnego data center. „Cyfrowa transformacja może znacznie przyspieszyć w Polsce właśnie dzięki usługom chmurowym. To one przekonują najbardziej Polaków do inwestycji w IT” – twierdzi Piotr Kawecki.

Wartość rynku chmury obliczeniowej w Polsce osiągnęła w 2019 roku rekordową wartość niemal 1,4 mld – jak wynika z raportu Computerworld TOP200, tyle wyniosły łączne przychody netto działających w kraju firm ze sprzedaży usług cloud. To niemal 30-procentowy wzrost rok do roku (w 2018 r. wartość sprzedaży chmury obliczeniowej w Polsce po raz pierwszy w historii przekroczyła pułap miliarda zł).



źródło: itboom


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




4 trendy w cyberbezpieczeństwie w czasach COVID-19.



Pandemia odciska piętno na każdej dziedzinie naszego życia, również na świat IT, a szczególnie na tak ważny obszar, jak cyberbezpieczeństwo. Eksperci z firmy Cisco przyjrzeli się bliżej temu problemowi i wskazują na cztery trendy, które w nowej rzeczywistości będą odgrywać szczególnie istotną rolę.

Są to takie tematy, jak przyszłość bez haseł, konieczność zastąpienia kontroli współpracą, kwestia bezpieczeństwo poza pracą oraz wpływ sztucznej inteligencji na systemy zapewniające środowiskom IT bezpieczeństwo. A oto krótki opis każdych z tych czterech prognozowanych trendów.

Przyszłość bez haseł.

Podstawowym sposobem zabezpieczenia w wirtualnym świecie jest hasło. Niestety, jak wynika z badań Verizon DBIR, niezbyt skutecznym. W aż 81 procentach przypadków naruszeń bezpieczeństwa, doszło do kradzieży hasła lub jego odgadnięcia, gdyż okazało się zbyt słabe. Użytkownicy muszą zapamiętywać dane uwierzytelniające do różnych portali, co niekiedy bywa kłopotliwe.

To stwarza pokusę, aby stosować to samo hasło w kilku miejscach, co w przypadku przechwycenia go przez niepowołane osoby stwarza zagrożenie na wielu polach. Zdaniem ekspertów Cisco w przyszłości coraz rzadziej będziemy stosowali tradycyjne hasła. Zastąpią je zabezpieczenia biometryczne, które udzielają dostępu do urządzania czy aplikacji na podstawie wizerunku twarzy, zapisu linii papilarnych czy obrazu tęczówki.

Współpraca zamiast kontroli.

W wielu organizacjach cyberbezpieczeństwo jest narzucone odgórnie w formie instrukcji postępowania i polityk bezpieczeństwa. Zdaniem ekspertów Cisco ważna jest współpraca w ramach organizacji.

Pracownicy powinni zostać włączeni w proces tworzenia procedur z zakresu cyberbezpieczeństwa. Takie podejście pozwoli reagować na potrzeby pracowników zdalnych, którzy oczekują przede wszystkim prostych rozwiązań wykonując swoje obowiązki z domowego zacisza.

Bezpieczeństwo poza biurem.

Bezpieczeństwo pracowników zdalnych nie jest nowym zagadnieniem. Jeszcze przed pandemią COVID-19 organizacje posiadały rozwiązania i procedury chroniące osoby wykonujące swoje obowiązki poza biurem.

W większość przypadków z pracy zdalnej korzystała jedynie część pracowników, w szczególności ci, którzy dużo podróżowali. Ostatnie miesiące sprawiły, że więcej osób pracuje poza siedzibą organizacji niż kiedykolwiek wcześniej. To oznacza, że firmy muszą zmienić strategię cyberbezpieczeństwa, koncentrując się na rozproszonych zespołach i bezpieczeństwie większej liczby urządzeń końcowych, które łączą się z firmową siecią.

Rola AI w kształtowaniu polityki Zero Trust

Chcąc zabezpieczyć się przed cyberatakami organizacje powinny wdrożyć politykę Zero Trust, zakładającą, że żaden użytkownik nie może uzyskać dostępu do sieci dopóki nie zostanie potwierdzona jego tożsamość. Niestety oznacza to, że działy IT muszą autoryzować każdą próbę dostępu. Zadanie jest jeszcze bardziej utrudnione gdy użytkownicy pracują zdalnie wykorzystując prywatne urządzenia. Firmy muszą zapewnić pracownikom dostęp do sieci niezależnie od tego gdzie się znajdują, z jakiego urządzenia czy aplikacji korzystają.

Tradycyjna polityka bezpieczeństwa opiera się na identyfikowaniu miejsca, z którego wysłano zapytanie do sieci. Natomiast Zero Trust umożliwia większą elastyczność i weryfikowanie każdego zapytania niezależnie od tego skąd zostało wysłane, jednocześnie udzielając dostępu do aplikacji i sieci tylko właściwym użytkownikom.

Wykorzystując więcej elementów autoryzacyjnych, wdrażając rozwiązania umożliwiające szyfrowanie informacji i oznaczając znane i zaufane urządzenia, organizacje mogą utrudnić cyberprzestępcom dostęp do sieci, pozyskanie danych do logowania czy swobodne poruszanie się w ramach infrastruktury IT.

Pomaga w tym sztuczna inteligencja, która umożliwia automatyczne kategoryzowanie urządzeń lub użytkowników i przypisywanie im określonych ról oraz uprawnień, dzięki czemu nie ma potrzeby ciągłego potwierdzania tożsamości. W przyszłości to właśnie inteligentne systemy będą coraz częściej wspierały biznes w zachowaniu odpowiedniego poziomu cyberbezpieczeństwa, jednocześnie zapewniając wysoką produktywność zespołu.



źródło: cisco


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Tesla zapowiada elektryczny samochód dla mas.



Jedną z głównych barier odstraszających zwolenników motoryzacji od kupna elektrycznego samochodu jest cena takich pojazdów. Mamy więc dla nich dobrą wiadomość. Tesla zapowiada, że za trzy lata wprowadzi do oferty samochód elektryczny, którego cena będzie porównywalna z produkowanymi obecnie samochodami benzynowymi średniej klasy, wymieniając kwotę rzędu 25 tys. USD.

Jak wiadomo, produkowane obecnie przez Teslę samochody elektryczne (takie jak Model Y, Model S, Model X i Model 30) nie należą do najtańszych, gdyż cena najmniejszego a nich – i to w podstawowej konfiguracji – zaczyna się od 35 tys. USD. Aby obniżyć ceną takich pojazdów, firma postanowiła nie wstawiać ich do salonów i sprzedawać wyłącznie przez internet.

Zainspirowany prawdopodobnie takimi projektami z przeszłości jak Ford T (USA) czy Volkswagen „Garbus” (Niemcy), Elon Musk (szef Tesli) postanowił więc zaprojektować tani samochód elektryczny dla mas, który będzie przy tym w pełni autonomiczny.

Musk ogłosił jednocześnie, że Tesla opracowała nowy akumulator mający cylindryczny kształt, dzięki któremu samochód elektryczny może przejechać dłuższy dystans (o ok. 16%) bez konieczności doładowania. Akumulator taki (któremu nadano roboczą nazwę Biscuit Tin) będzie instalowany w zapowiedzianym przez Teslę samochodzie.

Pomimo tego iż samochody elektryczne są dużo droższe od benzynowych, to w przypadku tych produkowanych przez firmę Tesla podaż nie nadąża za popytem i w zeszłym roku wyprodukowała ona ponad milion takich pojazdów, które sprzedawały się jak przysłowiowe świeże bułeczki. Giełda zareagowała oczywiście natychmiast i notowania firmy poszybowały w górę. Dość powiedzieć, że w ciągu ostatniego roku ceny jej akcji wzrosły aż o 800%.

I na koniec, jakby dla kontrastu, informacja dla tych wszystkich entuzjastów motoryzacji, dla których cena samochodu gra drugorzędną rolę. Tesla przyjmuje już zamówienia na nowy trzysilnikowy Model S Plaid, który moc ponad 1100 koni mechanicznych. To prawdziwy demon szybkości zdolny osiągnąć szybkość 100 kilometrów na godzinę w ciągu dwóch sekund. Maksymalna szybkość takiego pojazdu to 320 km/godz. Wrażenie robi też zasięg – ponad 800 kilometrów. Jednak jeszcze większe wrażenie robi cena – 140 tys. USD.



źródło: tesla


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




 Strona : [1] 2 3 ... 346 347 348 >


Zegar

Pogoda



Kurs Walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2020-10-22
USD 3,8734 +0,07%
EUR 4,5877 +0,02%
CHF 4,2714 -0,21%
GBP 5,0766 +0,58%
Wspierane przez Money.pl

Aktualności
 · YouTube jako katalog produktów i internetowy sklep - Google testuje kontrowersyjny pomysł.
Napisane przez Pawel
( 23.10.2020 07:46 )

 · GeForce RTX 3080 oraz RTX 3090: Nvidia wstrzymuje bezpośrednią sprzedaż.
Napisane przez Pawel
( 22.10.2020 06:39 )

 · Belgia bez Huawei? To już kolejne państwo na liście.
Napisane przez Pawel
( 21.10.2020 06:39 )

 · Software AG ofiarą ataku ransomware. Hakerzy żądają 20 milionów dolarów okupu.
Napisane przez Pawel
( 20.10.2020 07:39 )

 · Linux 5.9 wydany: znaczące usprawnienia w sferze pamięci masowych.
Napisane przez Pawel
( 19.10.2020 07:37 )

 · W listopadzie ruszy nowy kanał TVP Dokument
Napisane przez Pawel
( 16.10.2020 04:30 )


Ankiety
Czy w najbliższym czasie zamierzasz zainstalować Windows 10?
Czy Windows 10 okaże się ?
 Tak
 Nie
 Zostanę przy obecnym systemie

 
Inne sondy

Subskrybuj RSS
[RSS]

Jeżeli chcesz na bieżąco śledzić najważniejsze wydarzenia, wykorzystaj możliwość kanałów informacyjnych RSS.
Jak subskrybować kanał RSS?


Galeria
PlayStation 5

Artykuły
1 . KE zatwierdziła 71 mln euro z kasy UE dla laboratoriów badawczych w Polsce.
(19.10.2020)
2 . Kraków/ Rusza budowa Laboratorium Aerodynamiki Środowiskowej Politechniki Krakowskiej
(19.10.2020)
3 . Nowa technika obrazowania może ułatwić diagnozowanie nowotworów.
(26.09.2020)
4 . Bioinformatyka, branża z przyszłością
(16.06.2020)
5 . Kraków: Kamery mierzące temperaturę na odległość w szpitalu im. Jana Pawła II
(14.04.2020)
6 . Epidemiolog: ograniczenie kontaktów między ludźmi naszą najlepszą bronią w walce z koronawirusem.
(14.03.2020)
7 . Atlas chmur. Wielkie cele OChK
(23.02.2020)
8 . Polski pomysł na skuteczniejszą i oszczędniejszą dezynfekcję basenów.
(08.02.2020)
9 . Niemal 900 zabiegów z udziałem robotów da Vinci w Polsce w 2019 r.
(19.01.2020)
10 . Ekspert: autonomiczne samochody na drogach to tylko kwestia czasu
(27.12.2019)

Popularne pliki
1 . PITy 2019
(12.02.2020)
2 . PITy 2018
(18.02.2019)
3 . PITy 2017
(15.02.2018)
4 . TeamViewer 13.0
(15.02.2018)
5 . Google Chrome 64
(15.02.2018)
6 . Mozilla Firefox 58.0.2
(15.02.2018)
7 . TeamViewer 12.0
(27.04.2017)
8 . PITy 2016
(07.02.2017)
9 . PITy 2015
(26.03.2016)
10 . PITy 2014
(11.01.2015)


^ Wróć do góry ^
Powered by MRT Net 2004-2020.