Logowanie

Ukryj panel

Strona główna

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Reklama
Logowanie
Nick :
Hasło :
 Zapisz
Rejestracja
Zgubiłeś hasło ?

Kamerki internetowe.

Panel sterowania
MRT Net
Aktualności
Artykuły
Archiwum
Czas na narty !
Czas na rower !
Zwiedzaj Kraków
Plikownia
Linki
Kalendarz
Galeria
Radio Online
Gry Online
Twój YouTube!
Ankiety
Newsletter
RSS
Księga gości
Wyszukiwarka
Kontakt

Reklama

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player


40% zniżki karnet w PKL.

Partnerzy

Wyszukiwarka
Zaawansowane szukanie

Chmura Tag'ów
Microsoft Programy Samsung Wave Android Bada Aktualności Linki Nowości Informacje Fotografia T-Mobile Technologie Adobe Specyfikacje Galaxy Premiera Zapowiedzi Intel Nvidia Kraków Architektura Biotechnologia Chip System Nawigacja Galileo Gps Windows Linux Galeria Software Hardware Top 500 Superkomputery Serwer Wirtualizacja Flash Pamięci Internet Plikownia YouTube Gry Radio Amd Panasonic Nokia Nikon Sony OS Cloud Computing Red Hat Enterprise Toshiba LTE 4G Lockheed Martin Motorola IBM Internet Explorer 11 Grafen Wirtualna Mapa Krakowa Lamusownia Kraków DVB-T2 TeamViewer 13.0 Fifa 2018 Trasy rowerowe Pro Evolution Soccer 2018 Mozilla Firefox Pity 2017 Rakiety NSM Windows 8 Sony Xperia Tablet S LEXNET Samsung Galaxy S9 Dworzec Główny Kraków PKP Windows Phone Windows 10 Microsoft Lumia 950

Zaproszenie na polską premierę pamięci masowej HPE Primera



Firma HPE (Hewlett Packard Enterprise) zaprasza na polską premierę swojego najnowszego systemu pamięci masowej noszącego nazwę HPE Primera. Jest to nowatorska platforma pamięci masowej (macierz dyskowa) wspierająca szereg zaawansowanych technologii (takich jak sztuczna inteligencja), zdolna obsługiwać kluczowe dla działalności firmy aplikacje.

HPE twierdzi, że to właśnie dzięki sztucznej inteligencji system pamięci masowej HPE Primera pracuje bezawaryjnie i różni się tym od podobnych rozwiązań oferowanych przez konkurencję, że działa ze stuprocentową niezawodnością. Jej twórcy twierdzą, że niezawodność pracy systemu wynosi 100%.

Jest to możliwe głównie za sprawą dwóch rozwiązań. Pierwsze nosi nazwę InfoSight (oprogramowanie wykorzystujące sztuczną inteligencję, stosowane wcześniej w systemach pamięci masowej linii Nimble). Drugim rozwiązaniem jest architektura rozproszonych zasobów pamięci (stosowana wcześniej w macierzach 3PAR).

Podczas prezentacji platformy głos zabiorą: Michał Zajączkowski (Dyrektor Zarządzający HPE), Maciej Kalisiak (HPE Country Innovation Lead), Wojciech Kozikowski (Storage Solution Architect). Wystąpią też: Aleksandra Przegalińska (Doktor nauk humanistycznych, polska filozofka, futurolożka, publicystka) oraz Łukasz Płoszajski (aktor i mentalista).

Światowa premiera platformy HPE Primera miała miejsce w czerwcu tego roku w Las Vegas na firmowej konferencji Discover. Teraz przyszedł czas na Polskę. Konferencja „HPE Primera - Nowa era inteligentnego przechowywania danych” odbędzie się 24.10.2019 w restauracji STIXX Bar & Grill na placu Europejskim 4A w Warszawie. Więcej na temat konferencji można znaleźć na tej stronie, na której można również zarejestrować się.


źródło: youtube



źródło: hpe


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Intel zaprezentował układy pamięci Optane następnej generacji



Korporacja zaprezentowała w zeszłym tygodniu w Seulu (Korea Południowa) na firmowej konferencji „Memory and Storage Day 2019” kilka nowych produktów adresowanych do producentów i użytkowników pamięci masowych. Chodzi o stosowane w takich systemach pamięci Optane oraz flash/Nand.

Optane to rodzaj nieulotnej pamięci, która pracuje podobnie jak dyski SSD ale dużo szybciej, dorównując pod tym względem pamięciom DRAM. Pamięci Optane instalowane są między pamięcią systemową komputera oraz pamięcią masową, pełniąc tam rolę szybko pracującego bufora.

Pamięci Optane mają postać karty PCI Express albo karty pamięci DRAM, którą dołącza się do płyty głównej komputera. Jest to dość drogie rozwiązanie stosowane w serwerach z najwyższej półki, gdyż pamięć taka o pojemności 512 GB kosztuje ok. 30 tys. zł.

Intel zaprezentował na konferencji nową generację pamięci Optane, nadając jej kodową nazwę „Alder Stream”. Twierdzi, że oferuje ponad 50 razy niższy wskaźnik awaryjności niż pamięci 3D NAND i może zapisywać/odczytywać dane trzy razy szybciej w porównania z dostępnymi do tej pory pamięciami Optane.

Do tej pory pamięci Optane mogły współpracować wyłącznie z procesorami Intel Xeon Scalable drugiej generacji. Intel zaprezentował na konferencji pamięci linii Optane DCPMM, które można instalować w stacja roboczych z najwyższej półki wyposażonych w szybkie procesory Core i9 oraz Xeon E5.

Pamięci Optane nowej generacji mogą pracować w trzech trybach: w tryb App Direct (wtedy pracuje jako typowa pamięć masowa), w trybie Memory Mode (wtedy pracuje jak pamięć DRAM) i Mixed Mode (wtedy może pracować w obu wymienionych wcześniej trybach).

Intel zaprezentował też na konferencji dyski SSD wyposażone w nowe 96-warstwowe układy flash/Nand pracujące w trybie QLC (Quad-Level Cell, cztery bity pamięci na jedną komórkę pamięci). Poinformował jednocześnie, że produkcja takich dysków ruszy w czwartym kwartale tego roku, a na rynku pojawią w pierwszym kwartale 2020 roku.



źródło: intel


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Do kogo należą dane zbierane przez sieci IoT?



Urządzenia IoT (Internet-of-Things; Internet rzeczy) używają swoich czujników do gromadzenia ogromnej ilości danych, które są następnie przetwarzane i analizowane. Wyniki takich analiz są często udostępniane zewnętrznym usługom, które przekształcają je w cenną inteligencję wykonalną.

Surowe dane są tu więc przekształcane w zasób mogący przynosić końcowemu odbiorcy konkretne korzyści. Stąd rodzi się pytanie, kto jest tak naprawdę w takich sytuacjach właścicielem danych zbieranych przez sieci IoT.

W świecie konsumentów szczegóły zebrane w ten sposób są specyficzne dla ich środowiska, więc można by pomyśleć, że konsumenci są właścicielami tych informacji. Chociaż może to być prawdą w teorii i wiele usług szanuje własność klienta, jego prawa i interesy, oferują one również zachęty do prawa do pobierania i przetwarzania danych. W zamian użytkownik końcowy może uzyskać lepsze usługi lub rabaty.

Wszystko to jest uzgadniane z góry za pośrednictwem umowy o świadczenie usług (ToS), którą większość z nas klika bez czytania. Jednak w tym dokumencie można również znaleźć informacje na temat danych zebranych z otoczenia. W wielu przypadkach dane, które rejestrują urządzenia IoT, nie docierają bezpośrednio do dostawcy, ale do strony trzeciej, która je przetwarza.

Na przykład, jeśli telewizor obsługuje polecenia głosowe, prawdopodobnie najpierw trafi do partnera dostawcy. Jest to zwykle wspomniane w dokumencie ToS, któremu często towarzyszy ograniczenie warunków odpowiedzialności. Nawet jeśli Twoje dane pomagają ulepszyć usługę IoT, to, co z niej wynika, nie jest już twoje. Po tym jak Twoje dane zostały przetworzone do rozpoznania i zintegrowane w większy zestaw, stają się pracą pochodną, którą producent może wykorzystać do optymalizacji produktów.

W zależności od rodzaju informacji pobieranych za pomocą urządzenia IoT przepisy i regulacje dotyczące prywatności i ochrony danych zmuszają sprzedawcę do zapewnienia bezpieczeństwa.

Ponieważ ustawodawstwo nie stanowi gwarancji przed niewłaściwym wykorzystaniem i nadużyciami, Federalna Komisja Handlu USA radzi twórcom IoT, aby ograniczali rodzaj gromadzonych danych i okres przechowywania oraz informowali użytkowników, w jaki sposób będą wykorzystywane ich informacje.



źródło: bitdefender


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Audi w erze mobilności elektrycznej



Audi poinformowało, że przekształca się w firmę będącą dostarczycielem mobilności elektrycznej. To proces, który obejmuje wszystkie zakresy działalności przedsiębiorstwa. Do 2025 r. Audi zamierza wprowadzić na rynek ponad 30 zelektryfikowanych modeli, co stanowić będzie ok. 40 procent udziału w globalnej sprzedaży marki. Ponadto, do roku 2025 ślad węglowy floty pojazdów producenta z Ingolstadt w całym cyklu ich życia ma zostać zmniejszony o 30 procent w porównaniu z rokiem 2015.

By przygotować się dobrze do promowania i sprzedaży wszystkich modeli typu e-tron, dealerzy Audi instalują przy swych salonach infrastrukturę ładowania EV. Koncern przeszkolił już w zakresie wprowadzenia na rynek samochodów elektrycznych ponad 9 500 pracowników na całym świecie. Marka z Ingolstadt korzysta w tym celu z technologii wirtualnej rzeczywistości (VR). Technicy serwisowi z ponad czterdziestu krajów korzystają ze specjalnie opracowanego kursu szkoleniowego VR, zapoznając się ze szczegółami dotyczącymi akumulatorów wysokiego napięcia w modelu e-tron.

Audi postawiło sobie za cel sukcesywne obniżenie emisyjności w całym cyklu życia pojazdu – od łańcucha dostaw i procesu produkcji, do użytkowania a następnie utylizacji wytwarzanych przez koncern samochodów. Marka z Ingolstadt zamierza osiągnąć neutralność węglową do 2050 r. Audi informuje, że już teraz wymaga od swoich dostawców ogniw akumulatorowych stosowania zielonej energii elektrycznej w produkcji. Koncern z Ingolstadt prowadzi również kampanię na rzecz zrównoważonego przerobu aluminium. Fabryka w Brukseli, w której powstaje Audi e-tron, jest neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla. Dzięki wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii, zakład oszczędza do 40 tysięcy ton metrycznych emisji CO2 rocznie. Do 2025 roku wszystkie zakłady Audi mają być całkowicie neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla.

W przyszłości pojazdy elektryczne producenta z Ingolstadt będą bazować na opracowanej wspólnie z Porsche platformie PPE (Premium Platform Electric) oraz platformie MEB. EV marek Volkswagen Group mają powstawać w tych samych fabrykach. Przykładowo, Audi Q4 e-tron, elektryczny SUV segmentu A, zjedzie z linii montażowej w fabryce Volkswagena w Zwickau wraz z modelami marek VW i SEAT. Jak informuje Audi, dzięki takiemu połączeniu platform produkcyjnych możliwe jest wytwarzanie przyszłych modeli elektrycznych w dużych ilościach i z dużą wydajnością.

Obecnie marka przygotowuje się do rozpoczęcia produkcji modelu e-tron GT, który pod koniec 2020 roku zacznie zjeżdżać z taśm montażowych w Böllinger Höfe koło Neckarsulm. Nowy BEV będzie montowany jednej linii ze sportowym Audi R8. Hybrydy typu plug-in Audi produkowane są w tych samych fabrykach, co ich konwencjonalne spalinowe odpowiedniki. Dla przykładu: Audi Q5 TFSI e wytwarzane jest w San José Chiapa (Meksyk), a Audi A7 TFSI e w Neckarsulm. Obecnie Audi wytwarza również dwa zelektryfikowane modele w Chinach. Są to modele A6 L e-tron i Q2 L e-tron. Oba przeznaczone są na rynek lokalny. W roku 2020 rozpocznie się tam również produkcja Audi e-tron.



źródło: audi


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Niekodowana telewizja via 5G ważna dla nadawców



Dyrektor ds. mediów EBU, Jean Philip De Tender, powiedział podczas konferencji Media2020 w Bukareszcie, że Europejska Unia Nadawców będzie próbować wpływać na standardy techniczne, w tym także na te dotyczące 5G, aby niekodowana telewizja (FTA) mogła być tam dostępna wraz z usługami SVOD.

EBU chce odpowiedniego standardu transmisji 5G - takiego, który przewidywałby odbiór ​​niekodowanych stacji telewizyjnych nawet bez obecności karty SIM w telefonie.

Nadawcy publiczni mają do odegrania ważną rolę przy 5G.
Nadal istnieje wiele niewiadomych dotyczących 5G.

Pytanie: czy koszty nie staną się istotną przeszkodą dla konsumentów i dostawców sieci?

Może się okazać, że koszty sieci będą niskie, ale koszty terminali wyższe. Wejście w 5G będzie musiało być zarówno wykonalne, jak i niedrogie. Równocześnie rośnie zapotrzebowanie na mobilną transmisję danych, a ruch mobilny stale rośnie. Zdolność 5G do zapewniania tego, czego społeczeństwo wydaje się chcieć coraz bardziej, oznacza, że ​​należy potraktować to poważnie. Istnieje realna szansa, że ​​5G stanie się popularnym medium dostarczania treści.

W takim przypadku, w takim stopniu nadawcy publiczni powinni dołączyć do wagonu zwanego 5G?

Istnieją różnice w opiniach wśród członków EBU, ale istnieje ogólne przekonanie, że ​​jeśli 5G stanie się popularnym medium, nadawcy publiczni również będą musieli w to wejść. Naszą misją jest zapewnienie uniwersalnego systemu dla całej populacji, a jeśli istotna część populacji będzie korzystała z terminali 5G, będziemy musieli dostarczyć im nasze treści - twierdzi Jean Philip De Tender.

Podsumowując, uważamy, że nadawcy publiczni powinni być obecni na wszystkich znaczących platformach dostarczania. Tak samo było w przypadku satelitów, telewizji kablowej, IPTV i normalnego Internetu. Musimy przenieść nasze treści tam, gdzie publiczna widownia uzna je za wygodne.

Ale czujemy w siedzibie EBU, zarówno w moim dziale medialnym, jak i ze znajomymi w dziale technologicznym, że musimy spróbować wpłynąć na standardy techniczne 5G, aby mogły być wykorzystywane nie tylko do dostarczania internetowych usług VOD, za które użytkownik płaci, ale także powinny obejmować emisje telewizyjne 5G z bezpłatnymi kanałami.


Oznacza to, że powinna istnieć możliwość bezpłatnego odbierania usług 5G na dowolnym urządzeniu 5G bez potrzeby posiadania specjalnej karty SIM.

Jeśli tak się stanie, użytkownik będzie mógł cieszyć się dużymi szybkościami połączenia, zarówno dla konwencjonalnych usług internetowych, jak i ekwiwalentu zarówno usług transmisji liniowej, jak i usług nielinearnych, na tym samym terminalu mobilnym. Trzeba doprowadzić do sytuacji, abyśmy mogli oglądać niekodowane kanały telewizyjne na dowolnym terminalu, w tym na smartfonie. Jeśli uda nam się to osiągnąć, będziemy mieć sytuację, w której wszyscy wygrywają: zarówno dostawcy usług, jak i użytkownicy.

Pytanie, przed którym dziś stoimy, brzmi:
czy uda nam się przekonać grupy ustanawiające standardy, aby się tym zajęły, a operatorów sieci i producenci telefonów komórkowych, by wzięli to pod uwagę?

EBU i inni członkowie wzięli udział w serii eksperymentów dotyczących wykorzystania 5G do dostarczania programów, więc wiadomo, że można to zrobić, i stworzyć sojusz firm, aby nad tym popracować.
De Tender ostrzegł, że w świecie 5G, w którym globalni dostawcy Internetu stają się bardziej dostępni i tańsi, istnieje ryzyko, że nadawcy krajowi „zostaną zdławieni przez gigantyczne amerykańskie firmy”, prowadząc do „formy imperializmu medialnego”.



źródło: ebu


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Orange eksperymentuje z 5G w paśmie 26 GHz



Orange France chce rozpocząć testy technologii 5G w Châtillon i Rennes po uzyskaniu zgody ARCEP na przydzielenie częstotliwości na eksperymenty w paśmie 26 GHz. W przypadku Orange jest to okazja do oceny, w otwarty, innowacyjny sposób, wydajności nowych pasm częstotliwości, a także warunków technicznych i środowiskowych. Jest to zatem szansa na ocenę korzyści tej technologii dla innowacyjnych zastosowań w bardzo zatłoczonych miejscach (dworce kolejowe, lotniska, stadiony, koncerty, itp.) i na wyciągnięcie wniosków na temat przyszłego rozwoju 5G.

Pierwsza faza eksperymentów rozpocznie się przed końcem 2019 roku. Wydzielono różne kroki: wdrożenie sieci testowej; pomiary wydajności (prędkość, zasięg); partnerzy testujący usługę przy użyciu urządzeń Sony wyposażonych w modem i procesor Qualcomm.

W 2020 roku pasażerowie podróżujący przez dworzec kolejowy w Rennes będą w stanie połączyć się z hotspotami 5G i pobierać treści wideo na smartfony czy tablety w ciągu zaledwie kilku sekund, a następnie oglądać je podczas podróży pociągiem. Dodatkowe usługi „konsumenckie” lub „biznesowe” zostaną przetestowane na późniejszym etapie.

Laboratorium Orange Gardens 5G Lab to miejsce dla innowacji opartych na współpracy, zapewniające Orange i jej partnerom środowisko testowe wewnątrz i na zewnątrz z łącznością 5G. Od grudnia 2018 roku około piętnaście firm może testować innowacyjne produkty i usługi oraz korzysta ze wsparcia ekspertów Orange. Te testy 5G wykorzystują pasmo częstotliwości 3,4-3,8 GHz.

W ciągu najbliższych kilku miesięcy laboratorium 5G otworzy drzwi dla firm chcących testować sieć 5G w paśmie 26 GHz i ocenić zdolność do dostarczania multimediów w bardzo ruchliwych miejscach, a także w niektóre scenariusze mobilne (strumieniowanie wideo 4K/8K, 360°, rzeczywistość rozszerzona, wirtualna lub mieszana, produkcja wideo 5G, gry online w chmurze, turnieje e-sportowe, itp.).

Mari-Noëlle Jégo-Laveissière, zastępca dyrektora generalnego i dyrektor ds. technologii i innowacji w Orange France, powiedziała:

Pasmo częstotliwości 26 GHz pozwoli nam odkrywać nowe usługi oparte na 5G. Naszym celem jest stworzenie eksperymentalnych platform, które będą stymulować współpracę w zakresie tych nowych zastosowań we wszystkich sektorach gospodarki.




źródło: orange


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Lepszy zasięg T-Mobile na szlaku do Morskiego Oka



Tatrzańskie krajobrazy są jedną z wizytówek turystycznych Polski, a tamtejsze szlaki turystyczne są bardzo atrakcyjne zarówno dla amatorów górskich wycieczek, jak i doświadczonych wędrowców. Wymagające tereny oraz szybko zmieniające się warunki pogodowe w górach mogą powodować zagrożenia czy nawet wypadki, dlatego ważne jest odpowiednie przygotowanie, dostosowania tras do umiejętności oraz zachowanie szczególnej ostrożności.

W niebezpiecznych sytuacjach niezbędna jest ponadto niezakłócona możliwość komunikacji umożliwiająca wezwanie natychmiastowej pomocy. Mając na uwadze tę ważną kwestię oraz biorąc pod uwagę fakt, że góry nie są łatwym terenem do zapewnienia właściwego zasięgu, T‑Mobile stawia na wzmocnienie zasięgu w tym rejonie poprzez instalacje stacji bazowych przy popularnych szlakach i schroniskach.

W ubiegłym tygodniu uruchomiono stację przy Polanie Włosienica, na trasie do jednego z najbardziej znanych tatrzańskich miejsc - Morskiego Oka. To już kolejny punkt T‑Mobile na mapie poprawy bezpieczeństwa turystów w górach. Do tej pory zainstalowano pięć stacji w Tatrach: w Dolinie Chochołowskiej, Dolinie Roztoki, przy Ornaku, Morskim Oku i Murowańcu.

Stacja obsługuje klientów T‑Mobile, którzy korzystają z technologii GSM i LTE. Ze względu na uwarunkowania techniczne bazuje ona na połączeniu satelitarnym.

Dbając o naturalny górski krajobraz zdecydowano się na oklejenie anteny specjalną folią, która daje efekt odbicia lustrzanego tzw. clean-look i pozwala jej bardziej wtopić się w tło.



źródło: t-mobile


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Libra. Czy kryptowaluta Facebooka zjednoczy świat



W 2020 r. użytkownicy Facebooka będą mogli płacić za internetowe zakupy za pomocą nowej cyfrowej waluty bazującej na blockchainie, noszącej nazwę Libra. Facebookowa platforma finansowa, obejmująca oprócz kryptowaluty również cyfrowy portfel Calibra i integrację z wieloma aplikacjami to projekt dosłownie o znaczeniu globalnym. Świadczą o tym głosy sprzeciwiające się jej wprowadzeniu.

Profesor Mundell, twórca wspólnej waluty Unii Europejskiej, powiedział: nie ma sensu codzienne ustalanie, ile litrów płynu mieści się w galonie. Innymi słowy: można na wolnym rynku handlować dowolnymi towarami, po dowolnych cenach, ale wątpliwy jest handel towarem uniwersalnym, jakim jest pieniądz.

Zapewne szefowie Facebooka znają koncepcję Mundella, wykraczającą poza walutę europejską i wskazującą na możliwość wprowadzenia pieniądza światowego, w oparciu o kilka najważniejszych walut globu: euro, dolara amerykańskiego, franka szwajcarskiego, jena czy funta brytyjskiego. Siła takiego pieniądza powodowałaby, niejako automatycznie, że inne większe państwa (np. Chiny ze swoim juanem, Brazylia z rialem czy Turcja z lirą) stawałyby się częścią „węża walutowego“, czyli monetarnego „tunelu” ograniczającego wahania kursów.

W sferze euro takie „tunelowanie“ obejmuje całą Unię w postaci mechanizmu European Exchange Rate Mechanism. Libra ma podobne ambicje, tyle, że na skalę planetarną i formalnie: pozabankową i pozapaństwową. Mówimy przy tym o walucie czysto informatycznej a zatem napędzającej wszelki biznes, w którym istotną rolę odgrywa skomputeryzowana informacja. A przecież wiemy, że nie ma dziś przyszłościowej gospodarki poza sferą elektroniczną (informatyczną). Handel, przemysł – również, a może przede wszystkim, przemysł 4.0 – logistyka, turystyka czy medycyna: wszędzie są komputerowe terminale oraz internetowe portale. I w każdej biznesowej transakcji potrzebne są płatności. Bezpieczne, szybkie, proste, tanie.

I tu zaczyna się problem. Bo naprawdę szybko jest tylko między dwoma kontami tego samego banku.

Tak jakby numer nadawcy i odbiorcy, przyporządkowane do dowolnych instytucji finansowych, miały jakiekolwiek znaczenie dla wydajności bazodanowego algorytmu. Z kolei tanio jest tylko w obrębie tej samej waluty. Tak jakby proste mnożenie czy dzielenie, dla wyliczenia kursu według danego przelicznika, było problemem dla serwera wykonującego miliardy operacji na sekundę. A „prosto“ jest tylko wtedy, gdy najpierw przebijemy się przez labirynt autoryzacji i formularzy danego banku, z koniecznością osobistej wizyty z dokumentem tożsamości.

Brzmi znajomo, skojarzenia z innymi branżami? No właśnie. Jeszcze niedawno wielkie telekomy udowadniały nam, że telefoniczna rozmowa ze Szczecina do Sztokholmu musi być droższa niż ze Szczecina do Rzeszowa. Tak jakby dla satelitów i węzłów komórkowej telefonii miało jakiekolwiek znaczenie, jakie numery, z szybkością podświetlną, są ze sobą automatycznie łączone. Na szczęście unijny ustawodawca pozytywnie rozwiązał kwestię roamingu telefonicznego. Na podobne rozwiązanie czeka roaming bankowy.

Libra Association nie czeka. Jej biznesowa córka, Calibra, wie w jakich krajach, co najmniej połowa ludności ma dostęp do internetu (telefonii komórkowej) a jednocześnie znajduje się poniżej światowego współczynnika posiadania konta bankowego tj. 64%. To właśnie dla „bezkontowców”, ale „komórkowców” Libra miałaby być udogodnieniem. Szacuje się, że takich osób, w wieku od 16 lat, jest na świecie ok. 1,5 miliarda.

Czy Libra jest kryptowalutą

Naturalnie, Libra może być interesująca także dla każdego kto ma konto złotówkowe a chciałby swobodnie dokonywać zakupów internetowych w wymiarze międzynarodowym. Np. zaopatrzyć się w oryginał komiksu z Asteriksem na Amazon.fr (euro) czy „ściągnąć towar” z USA przez Amazon.com (dolar). To prawda, że można przy tym skorzystać z karty kredytowej, najpierw trzeba jednak taką kartę mieć a to wiąże się z pośrednimi czy bezpośrednimi opłatami.

Banki potrafią nas przy tym epatować obietnicami „dobrych kursów” za przewalutowanie. O tym, że niezależnie od kursu zapłacimy solidną opłatę stałą, dowiemy się później. Z kolei formalny brak opłaty za samo przewalutowanie może wiązać się z mniej korzystnym kursem, tak jak w typowym kantorze. W takiej sytuacji nastąpił wysyp firm fintech typu Revolut czy Klarna, będących pośrednikami w transakcjach. Tu jednak mówimy o samym pieniądzu elektronicznym jako odrębnej walucie. Z tego powodu nie zajmujemy się także systemami operującymi już istniejącymi walutami w sposób „fizyczny“, np. nadanie i odbiór gotówki, w postaci banknotów, w określonym miejscu, czy przesyłanie kopert z pieniędzmi przez wyspecjalizowane firmy kurierskie.

Libra jest klasyfikowana zgrubnie jako kryptowaluta. Jednak w tej grupie mamy już kilka tysięcy walut. Poza najbardziej znaną, czyli Bitcoin, około tysiąca z nich notuje obroty powyżej 10 tysięcy dolarów dziennie, natomiast kilkanaście posiada nawet wielomiliardową kapitalizację rynkową (np. Ether ETH czy Ripple XRP). Choć celem początkowo tworzonych kryptowalut nie był Przemysł 4.0, to już obecnie, wśród kilkunastu najważniejszych, znajduje się też Iota, zaprojektowana specjalnie dla internetu rzeczy, czyli finansowej komunikacji międzymaszynowej. Ten ostatni przykład jest o tyle istotny w kontekście Libry, że Iota nie jest walutą całkowicie zdecentralizowaną.

Bitcoin to klasyczna technologia blockchainowa czyli łańcucha bloków. Inaczej mówiąc: blockchain to łańcuch informacyjnych bloków, tworzących zdecentralizowaną i rozproszoną bazę danych, korzystającą z mechanizmów kryptograficznych. W ten sposób, w Przemyśle 4.0, mogą być możliwe bezpośrednie negocjacje i zawieranie transakcji np. między urządzeniami produkcyjnymi, dysponującymi określonymi zdolnościami wytwórczymi, oferowanymi w ramach zdefiniowanych ram kosztowych.

Tymczasem system Iota to także instancja tzw. koordynatora, centrum weryfikujące transakcje i gwarantujące wyższe bezpieczeństwo systemu. Źródłowy kod tej „centrali“ nie jest otwarty, przy czym twórcy waluty uwzględnili też opcję całkowitej decentralizacji, w miarę upływu czasu i osiągnięcia bardzo dużych rozmiarów systemu. Również technicznie Iota odbiega od Bitcoina, stosując algorytmy DAG (skierowany graf acykliczny).

Także Libra ma wiele możliwości technologicznych, algorytmicznych czy organizacyjnych. Z pewnością nie jest walutą całkowicie anonimową, ponieważ jest częścią konsorcjum skupionego wokół Facebooka. Wśród członków założycieli Libra Association znajdujemy m.in. takich gigantów jak Vodafone, Spotify, Visa, Uber, Mastercard czy eBay (co ciekawe, na początku października grono to opuścił PayPal). Brak anonimowości ma być jednak zaletą Libry, która dąży do wizerunku waluty „czystej”, uniemożliwiającej pranie pieniędzy czy wspieranie terroryzmu.

Libra - komplementarna hybryda

Libra, korzystając z doświadczeń innych walut elektronicznych chce wkroczyć na rynek jako swego rodzaju hybrydowe optimum rozwiązań wcześniejszych. W sensie ekonomicznym możemy zaliczyć Librę do walut komplementarnych. Mówimy tu o walutach tzw. lokalnych, których nowożytna geneza związana jest z wolną bankowością, praktykowaną np. w XVIII-wiecznej Szkocji. Historycznym wariantem takiego pieniądza w Polsce były dolarowe bony PeKaO, będące w obiegu w latach 1960-1989. Natomiast aktualnym przykładem krajowym jest Polska Waluta Lokalna, oferowana w ramach projektu Zielony. Na świecie mamy dziesiątki lokalnych walut w obiegu różnego typu, np. istniejący od 1983 roku Lokalny System Wymiany i Handlu pozwala na niedochodowy obrót usługami i towarami na zasadzie barteru mierzonego punktowo.

Czy Libra będzie miała wpływ na już istniejące systemy walut lokalnych, elektronicznych czy kryptowalut? Z pewnością. Wejście na ten rynek tak wielkiego gracza będzie podobne np. do zmiany jaka wystąpiła w latach 90. na krajowym rynku edytorów tekstu.

Przypomnijmy: TAG (Infoservice, Gdańsk), QR-Text (Malkom, Warszawa) czy produkty o tak wdzięcznych nazwach jak „Ąż”, miały rację bytu do momentu gdy „przyjechał walec i wyrównał“, tzn. gdy pojawiły się polskie wersje światowych standardów, takich jak Windows, Word, czy Word-Perfect. Przypomnijmy też inny fakt. W połowie lat ostatniej dekady XX w. rynek internetowych wyszukiwarek wydawał się być już nasycony. Istniało wtedy co najmniej kilkanaście popularnych aplikacji, takich jak: Altavista, Lycos, Webcrawler, Infoseek, Excite czy Hotbot. A jednak wejście Google’a na ten rynek spowodowało, że te nazwy przeszły do historii.

Libra. Lepsze jest wrogiem dobrego

System jest prosty, bo da się obsłużyć podwójnym kliknięciem? W takim razie musi przegrać z jeszcze prostszym, gdzie wystarczy kliknięcie pojedyncze. Dlatego komunikatory typu WhatsApp wyparły SMS-y i ich multimedialne wersje, MMS. Jasne, istotna była także kwestia opłat, ale SMS był przecież tylko dość toporną i drogą propozycją telekomów-molochów „dla ludzkości“, podczas gdy komunikatory takie jak np. polski Gadu-Gadu były pomyślane „dla ludności“.

Jak zatem będzie wyglądać korzystanie z Libry z punktu widzenia użytkownika? Według wrześniowych informacji, koszyk walutowy nowego pieniądza będzie miał następujący skład: dolar USA – 50%, euro – 18%, jen – 14%, funt brytyjski – 11%, dolar singapurski – 7%. Reszta będzie podobna do już istniejących aplikacji tego typu. Pokażmy to na przykładzie największego szwajcarskiego sklepu internetowego, Digitec Galaxus. W marcu 2019 r. firma zdecydowała się na akceptację płatności Bitcoinem a także innymi kryptowalutami, w tym XRP, Ethereum i Litecoin, w kooperacji z Coinify, marketplace’m kryptowalut. Zakupy w Digiteku wyglądają podobnie jak na innych portalach handlowych a jedną z możliwych opcji płatności są właśnie kryptowaluty.

W przypadku takiej decyzji klienta następuje automatyczne przekierowanie do Coinify i wyświetlenie aktualnego przelicznika walutowego, ważnego 15 minut. Reszta procesu również jest typowa tj. odbywa się przy pomocy posiadanego kryptoportfela. W praktyce Szwajcaria traktuje Bitcoina i inne kryptowaluty podobnie jak klasyczne środki płatnicze – ważne żeby płacić podatki i wykluczać pranie pieniędzy.

Póki co, choć Libra jeszcze nie działa, to już ma przeciwników. Dwa wiodące kraje unijne, ustami swoich ministrów finansów, wyraziły zamiar stworzenia własnych platform kryptowalutowych.

Francuski minister Bruno Le Maire ocenił, że Libra stwarza zagrożenie dla suwerenności narodowej i powoduje do ryzyka finansowe i jako taka, nie powinna być dopuszczona do działania na terenie Unii Europejskiej. „Żaden prywatny byt nie może dzierżyć władzy monetarnej, która jest nieodłączną częścią suwerenności narodów. Francja i Niemcy zobowiązują się do wprowadzenia odpowiednich rozwiązań chroniących obywateli i stabilność finansów” – czytamy we wspólnym oświadczeniu Le Maire’a i Olafa Scholza, jego niemieckiego odpowiednika, wydanym przy okazji ostatniego szczytu G7.



źródło: facebook


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Giga Taryfy od września w ofercie T-Mobile.



2 września T‑Mobile wprowadza do swojej oferty Giga Taryfy – największe na rynku pakiety internetu mobilnego przy pełnej prędkości w ramach oferty głosowej. W odświeżonej wersji abonamentu komórkowego L klienci będą mogli korzystać aż z 70 GB danych przy pełnej prędkości oraz usługi „SuperNet Video HD”, dzięki której użytkownik może oglądać filmy, seriale, mecze i klipy muzyczne bez zużywania pakietu danych.

W połączeniu z nielimitowanymi połączeniami głosowymi, SMS-ami i MMS-ami to oferta, która daje użytkownikom idealne warunki do wykorzystywania możliwości sieci T‑Mobile. - W ciągu kilku ostatnich lat standardem było oferowanie „nielimitowanych danych”, a następnie spowalnianie transferu danych po wykorzystaniu 10 lub 15 GB. Jednak to podejście „dwóch prędkości” nie satysfakcjonuje już wielu klientów. Dlatego też zdecydowaliśmy się oferować konsumentom nawet do 5 razy więcej danych przy pełnej prędkości w najlepszej sieci w Polsce. Dziś żegnamy się z pakietami danych o dwóch prędkościach i otwieramy rozdział z internetem w ilościach, jakich jeszcze nie było - powiedział Frederic Perron, Członek Zarządu ds. rynku prywatnego w T‑Mobile Polska.

Już blisko 9 na 10 Polaków deklaruje, że dzięki dostępowi do sieci ich życie jest łatwiejsze[1]. Co więcej, najpopularniejszym rodzajem internetu wśród Polaków jest internet mobilny[2]. T‑Mobile nie pozostaje obojętny na te trendy i oferuje klientom coraz większe pakiety danych przy pełnej prędkości. W nowych Giga Taryfach S, M i L dostępne będą odpowiednio pakiety 5, 30 i 70 GB. Po okresie letniego wypoczynku solidny zastrzyk internetu pozwoli klientom T‑Mobile z nową energią wrócić do obowiązków i jeszcze intensywniej doświadczać zalet najlepszej sieci.

- Jesteśmy multimedalistami w kategoriach oceniających jakość sieci. Fakt, że T‑Mobile to najlepsza sieć w Polsce pięć razy z rzędu potwierdziła niezależna firma P3 Communication, mamy również doskonałe wyniki w rankingu Speed Test. Ale ani tytuły, ani rankingi nie są esencją tego, co chcemy oferować naszym klientom.

Chcemy, aby nasi klienci mogli każdego dnia w pełni cieszyć się możliwości, jakie oferuje nasza sieć. Stąd nasza decyzja, by zwiększyć pakiety danych z pełną prędkością w abonamencie komórkowym i coraz mocniej inwestować w internet światłowodowy - dodaje Frederic Perron. Pakiety rodzinne – to się opłaca Podobno z rodziną dobrze wychodzi się tylko zdjęciach. Z początkiem września to zdanie przestanie być jednak prawdziwe, bo na rodzinnych ofertach klienci T‑Mobile bez wątpienia wyjdą wyjątkowo korzystnie.

Od teraz oferty rodzinne w T‑Mobile będą dostępne we wszystkich 3 taryfach, a nie jak dotychczas tylko w M i L. Oferty abonamentowe S, M i L z pakietami danych odpowiednio 5, 30 i 70 GB będzie można ze sobą łączyć w dowolnym momencie trwania kontraktu i dostosować do indywidualnych potrzeb każdego członka rodziny. Co równie ważne, na każdą z kolejnych 10 umów klient otrzyma rabat od 5 do 15 zł na każdą umowę miesięcznie.

Tam dom twój, gdzie twój internet domowy. FMS od teraz z pełną prędkością
Zmiana podejścia T‑Mobile do internetu będzie miała również odzwierciedlenie w ofercie mobilnego internetu domowego (ang. fixed mobile substitution, FMS). Od września dotychczasowe oferty 20Mb/s oraz 60Mb/s zostaną zastąpione trzema bardziej elastycznymi wariantami: 100, 200 lub 300 GB z pełną prędkością.

Po wykorzystaniu wybranego pakietu prędkość internetu będzie wynosiła 1 Mb/s. Wielkość pakietów danych w ofercie (w szczególności 200 i 300 GB) została dobrana pod kątem realnych potrzeb klientów – i tak np. wybierając ofertę 100 GB, użytkownicy mogą obejrzeć aż 918 odcinków popularnego serialu „Przyjaciele” na platformie Netflix.



źródło: t-mobile


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Netflix na październik - pełny wykaz premier.



Internetowy serwis rozrywkowy Netflix ogłosił pełną listę premier na październik 2019 roku. Co czeka widzów?

Wśród serialowych premier "El Dragón: Powrót wojownika" (od 4 października). Tokijski finansista powraca do rodzinnego Meksyku, by przejąć kontrolę nad kartelem po swoim dziadku. Spróbują mu jednak w tym przeszkodzić dwaj wrogowie.
W "Raising Dion"(od 4 października) samotna mama ukrywa supermoce swojego syna, aby chronić go przed światem, a przy tym stara się ustalić, skąd właściwie się wzięły i jak zginął jej mąż.

Kolejna propozycja to "Peaky Blinders: Sezon 5" (od 4 października). W 1929 roku rodzinę Shelbych dotyka krach na giełdzie. Tommy musi stawić czoło młodszym członkom rodziny, którzy zagrażają jego władzy, oraz faszystom.

Premierą będzie także "Rhythm + Flow" (od 9 października). Talent show, w którym panel sędziów w składzie Cardi B, Chance the Rapper i T.I. szuka nowej gwiazdy hip-hopu.


Z kolei w "Insatiable: Sezon 2" (od 11 października). Patty i Bob zaliczają konkurs za konkursem, zostawiając za sobą kolejne ofiary. Coraz bardziej dręczą ich wyrzuty sumienia i problemy osobiste.

Wśród premier "Plan na miłość: Sezon 2" (od 11 października). Przyjaciele paryżanki Elsy, która ciężko znosi rozstanie z chłopakiem, wynajmują dla niej w sekrecie męską prostytutkę. Jednak ich plan sprawdza się aż za dobrze.

W nowym sezonie "Pożeracz mięsa: Sezon 8" (od 18 października) Steve wyrusza w kulinarną podróż. Niesiony przez apetyt na wyśmienite mięsne przysmaki z dziczyzny i baraniny, dociera aż do Meksyku i na Alaskę.

"Na spacerniaku" (od 18 października). Po zastrzeleniu agresywnego męża Deniz trafia do więzienia, w którym władzę sprawują liderki dwóch rywalizujących ze sobą gangów.

Kolejna propozycja to "Rzymskie dziewczyny: Sezon 2" (od 18 października). Dwie zblazowane i rozczarowane codziennością nastolatki z bogatej dzielnicy wiodą drugie życie w rzymskim półświatku.

Wśród premier także "Dom kwiatów: Sezon 2" (od 18 października). Członkowie pogrążonej w żałobie rodziny de la Mora stają do walki o utracone interesy, planują zemstę i wikłają się w skomplikowane romanse.

W "Życie z samym sobą" (od 18 października) rozczarowany życiem i miłosnymi porażkami mężczyzna poddaje się tajemniczej terapii. Zaraz potem odkrywa, że został zastąpiony lepszą wersją samego siebie.

Bohaterem dowcipnego serialu "Daybreak" (od 24 października) jest nastoletni outsider poszukujący swojej zaginionej sympatii w postapokaliptycznym świecie pełnym zombie i gangów rodem z Mad Maxa.

Trzymający w napięciu serial "Monzón" (od 25 października) opowiada historię argentyńskiego boksera, Carlosa Monzóna. Serial stanowi kronikę śledztwa w sprawie zabójstwa jego byłej żony.

Z kolei serial "Brygada antynarkotykowa z Costa del Sol" (od 25 października) stanowi kronikę narodzin gangów narkotykowych w Hiszpanii w latach 70. XX wieku oraz formowania się wydziału do walki z przemytem narkotyków.

W "The Kominsky Method: Sezon 2" (od 25 października) nauczyciel aktorstwa Sandy Kominsky i jego najlepszy przyjaciel Norman Newlander z uśmiechem stawiają czoła blaskom i cieniom starości.

"Pose: Sezon 2" (od 30 października). Nowy Jork, rok 1987. Blanca otwiera przybytek dla osób LGBTQ, a pod jej skrzydła trafiają wkrótce utalentowany tancerz i prostytutka zakochana w bogatym kliencie.

W "Człowiek znikąd" (od 31 października)odsiadujący wyrok Ah Quan dowiaduje się za kratkami, że jego syn został porwany. Przestępca postanawia więc uciec z więzienia, by go ratować.



źródło: netflix



 Strona : [1] 2 3 ... 322 323 324 >


Zegar

Pogoda



Kurs Walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2019-10-18
USD 3,8503 -0,35%
EUR 4,2844 -0,01%
CHF 3,8969 +0,17%
GBP 4,9671 +0,43%
Wspierane przez Money.pl

Aktualności
 · Zaproszenie na polską premierę pamięci masowej HPE Primera
Napisane przez Piotr
( 18.10.2019 04:53 )

 · Intel zaprezentował układy pamięci Optane następnej generacji
Napisane przez Piotr
( 17.10.2019 06:51 )

 · Do kogo należą dane zbierane przez sieci IoT?
Napisane przez Piotr
( 16.10.2019 06:33 )

 · Audi w erze mobilności elektrycznej
Napisane przez Piotr
( 15.10.2019 06:17 )

 · Niekodowana telewizja via 5G ważna dla nadawców
Napisane przez Piotr
( 14.10.2019 07:07 )

 · Orange eksperymentuje z 5G w paśmie 26 GHz
Napisane przez Piotr
( 11.10.2019 08:06 )


Ankiety
Czy w najbliższym czasie zamierzasz zainstalować Windows 10?
Czy Windows 10 okaże się ?
 Tak
 Nie
 Zostanę przy obecnym systemie

 
Inne sondy

Subskrybuj RSS
[RSS]

Jeżeli chcesz na bieżąco śledzić najważniejsze wydarzenia, wykorzystaj możliwość kanałów informacyjnych RSS.
Jak subskrybować kanał RSS?


Galeria
Go Pro 8

Artykuły
1 . Co z tym 5G
(08.10.2019)
2 . Kraków: Do 2022 r. powstanie Centrum Innowacji oraz Badań Żywności
(26.09.2019)
3 . Bezpieczny świat mobilny.
(28.08.2019)
4 . Porto - posmakuj wina i krewetek w krainie Famavala
(28.08.2019)
5 . ITS: automatyzacja w transporcie poprawi bezpieczeństwo ruchu drogowego.
(19.08.2019)
6 . Eksperci: trudno określić dokładne terminy dalszej eksploracji kosmosu
(21.07.2019)
7 . W Krakowie powstał pierwszy studencki samolot solarny.
(11.07.2019)
8 . Dlaczego warto polecieć na Rodos?
(23.05.2019)
9 . Cyberprzestępstwa w Polsce są statystycznie niewidoczne.
(22.04.2019)
10 . Wiślana Trasa Rowerowa. Małopolska na rowery!
(18.04.2019)

Popularne pliki
1 . PITy 2018
(18.02.2019)
2 . PITy 2017
(15.02.2018)
3 . TeamViewer 13.0
(15.02.2018)
4 . Google Chrome 64
(15.02.2018)
5 . Mozilla Firefox 58.0.2
(15.02.2018)
6 . TeamViewer 12.0
(27.04.2017)
7 . PITy 2016
(07.02.2017)
8 . PITy 2015
(26.03.2016)
9 . PITy 2014
(11.01.2015)
10 . PITy 2013
(09.03.2014)


^ Wróć do góry ^
Powered by MRT Net 2004-2019.