Logowanie

Ukryj panel

Strona główna

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Reklama
Logowanie
Nick :
Hasło :
 Zapisz
Rejestracja
Zgubiłeś hasło ?

Kamerki internetowe.

Panel sterowania
MRT Net
Aktualności
Artykuły
Archiwum
Czas na narty !
Czas na rower !
Zwiedzaj Kraków
Plikownia
Linki
Kalendarz
Galeria
Radio Online
Gry Online
Twój YouTube!
Ankiety
Newsletter
RSS
Księga gości
Wyszukiwarka
Kontakt

Reklama

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player


40% zniżki karnet w PKL.

Partnerzy

Wyszukiwarka
Zaawansowane szukanie

Chmura Tag'ów
Microsoft Programy Samsung Wave Android Bada Aktualności Linki Nowości Informacje Fotografia T-Mobile Technologie Adobe Specyfikacje Galaxy Premiera Zapowiedzi Intel Nvidia Kraków Architektura Biotechnologia Chip System Nawigacja Galileo Gps Windows Linux Galeria Software Hardware Top 500 Superkomputery Serwer Wirtualizacja Flash Pamięci Internet Plikownia YouTube Gry Radio Amd Panasonic Nokia Nikon Sony OS Cloud Computing Red Hat Enterprise Toshiba LTE 4G Lockheed Martin Motorola IBM Internet Explorer 11 Grafen Wirtualna Mapa Krakowa Lamusownia Kraków DVB-T2 TeamViewer 13.0 Fifa 2018 Trasy rowerowe Pro Evolution Soccer 2018 Mozilla Firefox Pity 2017 Rakiety NSM Windows 8 Sony Xperia Tablet S LEXNET Samsung Galaxy S9 Dworzec Główny Kraków PKP Windows Phone Windows 10 Microsoft Lumia 950

Data scientist - nieszablonowy zawód w branży IT



Artykuły o pracy w świecie IT skupiają się głównie wokół programistów. Najczęściej słyszymy o zapotrzebowaniu na osoby specjalizujące się w aplikacjach webowych, desktopowych czy mobilnych, albo będącą ekspertami związanymi z bazami danych./b]

W ostatnich latach coraz głośniej mówi się również o zawodzie, który jest rozszerzeniem analityka danych o umiejętności programowania, ale i nie tylko. Kim są zatem specjaliści data science, czym się zajmują oraz jakie umiejętności warto mieć, aby rozpocząć pracę na wymarzonym stanowisku?
Big Data i nowe wyzwania

Wraz z rozwojem IT, firmy pozyskują coraz więcej danych odnośnie klientów, produktów czy innych dóbr. Ilość informacji zwiększa się bardzo szybko i problemem nie jest już ich pozyskanie (aczkolwiek też jest nadal ważne), ale obróbka i użycie dostępnych faktów. Firmy są obecnie świadome, iż obwiednie wykorzystanie danych jest kluczem do sukcesu (afera z Cambridge Analytica i wyborami w USA). Informacje o nas zbierają smartfony, smartwatche, telewizory, systemy operacyjne, przeglądarki internetowe, kamery przemysłowe czy nawet lodówki. Każdy z nas niebezpośrednio generuje olbrzymie ilości danych. Odpowiednie przetworzenie i użycie tych informacji generuje realny zysk. To właśnie zapotrzebowanie na zarządzanie danymi wymusiło potrzebę zaistnienia specjalistów data science.

Eksperci w tej dziedzinie są połączeniem osób zajmujących się analizą danych z nauczaniem maszynowym. Pozyskane informacje nie są już wartością samą w sobie. Głównym celem jest odpowiednie ich przetworzenie i wykorzystanie. Omawiany zawód łączy wiele zadań, które do tej pory wykonywane były przez różne zespoły, często w całkowitym odseparowaniu od siebie. Obecnie biznes oczekuje realnych korzyści z posiadanych danych. Mogą to być systemy do rekomendowania produktów w Internecie na podstawie działań użytkownika, aż po analizę danych z kamer CCTV w celu wykrywania terroryzmu (Microsoft obecnie tworzy system do wykrywania broni z obrazów z kamerach przemysłowych).

Data scientist – nieszablonowy zawód w branży IT

Specjaliści data science mają bardzo szerokie kompetencje. Muszą mieć wiedzę z zakresu matematyki i statystki, a także być biegłymi w programowaniu. Oczywiście warto znać także dziedzinę, którą badamy. Omawiani eksperci to także osoby, które stoją na pograniczu biznesu i IT. Często muszą komunikować się z klientem i mieć wiedzę niezbędną do przelania potrzeb na kod z użyciem dostępnych danych. Dodajmy tutaj, że jak zawsze w branży IT, język angielski jest niezbędny, aby móc realnie myśleć o pracy na stanowisku data scientist.

Osoby rozpoczynające karierę w tej dziedzinie nie muszą już od startu być obeznane we wszystkich omówionych zagadnieniach. Podstawą jest analityczne myślenie, które jest niezbędne w tej pracy, gdzie głównym celem jest rozwiązywanie zaistniałych problemów. Warto nadmienić, że zapewne łatwiej rozpocząć karierę w data science osobom mającym już jakiekolwiek doświadczenie w temacie

analizy danych czy statystyki. Z drugiej strony poszukiwani są również pracownicy z innych branż jak chociażby ekonomia, gdzie w trakcie późniejszej pracy będą mogli posiąść pozostałe wymagane umiejętności. Wspólną cechą niezbędną do wykonywania zawodu jest jednakże kreatywne podejście do zadanego tematu i komunikatywność.

Umiejętności miękkie to również bardzo ważny aspekt data science. Swobodna komunikacja z kardą zarządczą i umiejętność przekazania wyników analiz są ważne w pracy w każdej firmie. Dodatkowo zaawansowani eksperci data science często pełnią funkcje kierownicze nad całym zespołem, który składać się może z osób o różnych umiejętnościach.
Data Scientist, a programowanie

Umiejętność kodowania jest niezmiernie ważna w pracy osób na stanowisku data scientist. Wybór języka nie jest jednak w tym przypadku trywialny. Może się okazać, że wymagane będzie posiadanie wiedzy z programowania w kilku językach, w zależności od projektu czy klienta.

Rozpoczynając jednakże naukę warto zdecydować się na język popularny w danej dziedzinie i najbardziej przyszłościowy. Bez wątpienia takim językiem jest obecnie Python. Wg KDnuggets (https://www.kdnuggets.com/2018/05/poll-tools-analytics-data-science-machine-learning-results.html) Python ma obecnie niemalże 66% rynku data science. Wyprzedził on już rok temu „nieśmiertelny” język R i nie zwalnia tempa.

O popularności Pythona w data science zadecydowało kilka czynników. Po pierwsze jest on w pełni darmowy co jest niezaprzeczalną zaletą w porównaniu chociażby do płatnego Matlaba. Kolejną zaletą Pythona jest niski próg wejścia, w porównaniu do konkurencyjnych języków. Rozpoczęcie z nim przygody jest bardzo proste, co jest niezmiernie ważne w dziedzinie skupiających specjalistów z różnych dziedzin. Pierwsze skrypty można stworzyć odczuwalnie szybciej w Pythonie, niż w takiej Javie czy C++.

Jest on także znacznie przejrzystszy i popularniejszy niż R, dzięki czemu łatwiej jest znaleźć kursy Pythona w sieci. Dodatkowo sam język jest bardzo uniwersalny i szeroko stosowany w różnych gałęziach IT. Znajdziemy go w aplikacjach zarówno desktopowych jak i webowych. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć go w procesie ETL (extraction, transformation, loading – wstępnej obróbki danych).

Dodatkowo za Pythonem przemawia bardzo duża liczba solidnych pakietów wykorzystywanych przy data science. Znajdziemy tutaj chociażby Pandas, Scikit-learn czy Tensorflow. Sprawa to, że Python jest znacznie atrakcyjniejszy od popularnej w świecie programowania Javy.

Jeśli omawiamy data science i języki programowania warto pamiętać, że ciągle ważna jest znajomość baz danych. Czy wybierzemy R, Pythona czy Javę, na jakimś etapie pracy pojawi się zapewne wymóg posiadania wiedzy z SQLa.
Ciekawy zawód z wyzwaniami

Data scientist to zawód, który jest wymagający, ale dający jednocześnie wiele satysfakcji. Pozwala on na poszerzenie wiedzy z zakresu programowania i analitycznego myślenia. Będzie to praca z wieloma wyzwaniami i problemami do rozwiązania. Ujarzmienie i wykorzystanie Big Data w wielu firmach to klucz do sukcesu, a jednocześnie coraz większe ilość danych dostarczanych przez ludzi i systemy powoduje, iż zapotrzebowanie na data scientistów będzie rosło.

Nie jest to praca prosta, a prawdziwi eksperci w swojej dziedzinie to osoby mające bardzo szeroką wiedzę. Znajomość matematyki i statystki, a także programowania jest zrozumiała w pracy data scientystów. Jednakże warto dodać, że równie ważne są umiejętności miękkie i ogólna dociekliwość w poszukiwaniu korelacji. Nie bez znaczenia jest także znajomość dziedziny, która wykorzystuje zdobyte dane do przetworzenia i użycia. Pomimo wielu wymogów, praca jest wyjątkowo ekscytująca i satysfakcjonująca. Data science jest młodą odnogą IT, która ma realny wpływ na otaczający nas świat.



źródło: pap


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Ktoś włamał się na Facebooka i podkradł 50 milionów kont.



Jeżeli ktoś po uruchomieniu aplikacji lub strony głównej Facebooka otrzymał dziś komunikat "sesja wygasła", nie jest jedyny. Newsroom FB poinformował niedawno, że wskutek błędu w kodzie funkcji "Oglądaj jako", możliwa była kradzież tzw. biletów uwierzytelnionych (access tokens) dla sesji na portalu.

Posiadanie owego tokenu pozwala aplikacji występować jako zalogowany użytkownik. W przypadku wersji przeglądarkowej, jest to zbiór plików cookie oraz odcisk palca urządzenia. W ramach środków zaradczych, poza załataniem dziury i zgłoszeniem sprawy na policję, administracja Facebooka unieważniła 50 milionów danych logowania użytkowników, których tokeny można było wykraść, a następnie kolejne 40 milionów sesji, na wszelki wypadek. Ponieważ sprawa nie dotyczy haseł, nie zresetowano ich. Te bowiem nie wyciekły.

Funkcja "oglądaj jako" jest jednym z mechanizmów zabezpieczeń prywatności na Facebooku. Dzięki niej możliwe jest zasymulowanie wyświetlenia swojego profilu oraz osi czasu (timeline) jako inny użytkownik. W ten sposób można upewnić się, że zastosowane ustawienia prywatności są poprawnie aplikowane dla naszych treści. Użytkownik może bowiem ustawić widoczność każdego publikowanego wpisu oraz informacji profilowych. W przypadku niezaaplikowania takiego ustawienia, stosowane są ustawienia domyślne. "Oglądaj jako" jest powszechnie stosowane do prowadzenia niemal podwójnego życia na portalu: część postów widzą tylko znajomi, część tylko rodzice (a ci przecież muszą być dumni), a niektóre posty - wszyscy poza byłą dziewczyną.

Jeżeli kradzież biletów uwierzytelniających była możliwa, to jest to problem o wiele większy, niż kradzież haseł. Przejęcie hasła do konta, a następnie próba użycia go do zalogowania wywoła ostrzeżenie ze strony Facebooka. Pojawia się ono na wszystkich urządzeniach, na których zalogowany jest użytkownik oraz dodatkowo przychodzi na maila. Ponadto, jeżeli włączono uwierzytelnianie dwuskładnikowe, samo hasło nie wystarczy do zalogowania.

Tymczasem bilet dostępu pozwala na zestawienie całej gotowej sesji bez konieczności logowania. Nie jest jasne, czy sesja stworzona wskutek kradzieży biletu jest dostępna na liście sesji, ale dla porządku przypomnijmy, jak zadbać o bezpieczeństwo naszego konta na Facebooku
Jak zabezpieczyć konto?

Pierwszym krokiem, jaki należy wykonać (i najlepiej powtarzać go co jakiś czas), jest wyprawa do obszaru Ustawienia, dostępnego jako opcja nad przyciskiem "Wyloguj". Następnie należy wybrać sekcję "Bezpieczeństwo i logowanie", znajdującą się jako druga pozycja po lewej stronie. Dzięki temu uzyskamy dostęp do listy "miejsca logowania", przechowujące spis wszystkich urządzeń, na których znajduje się ważny bilet uwierzytelnienia. Nie oznacza to włączonych urządzeń, ani sesji, na których ktoś właśnie jest zalogowany. Mowa o wszystkich miejscach, w których nie będzie konieczne wpisanie hasła celem zalogowania. Dla 90 milionów użytkowników, taka lista stała się dziś pusta. Pozostali powinni ją odwiedzić samodzielnie i dokonać w niej stosownych porządków. Może uda się tam znaleźć jakieś niespodzianki?

Drugim krokiem powinno być uruchomienie uwierzytelnienia dwuskładnikowego. W ten sposób, poza podaniem hasła, każde logowanie na nowych urządzeniu będzie wymagało podania kodu generowanego aplikacją lub przesłanego kodem SMS (co oznacza konieczność podania numeru telefonu!). Przełącznik uruchamiający tę metodę logowania znajduje się w sekcji "Uwierzytelnianie dwuskładnikowe", zaraz pod listą sesji.

Przy okazji, warto zastanowić się, w ilu miejscach i do jakich usług logujemy się kontem Facebooka zamiast konta dedykowanego. Jeżeli takich miejsc jest niewiele, zredukowanie udziału mediów społecznościowych okaże się znacznie łatwiejsze. Ale bardzo często nie jest to takie proste...
To nie wszystko!

O swoje bezpieczeństwo musi jednak zadbać również sam Facebook. Portal Bloomberg informuje bowiem, że pewien chiński haker imieniem Chang Chi-yuan ogłosił wolę usunięcia konta Marka Zuckerberga oraz strumieniowanie owego aktu na żywo. Jeżeli nie zostaną wdrożone środki zapobiegawcze, transmisja wideo ma mieć miejsce jutro w południe. Chang nie jest nieznaną postacią. Działalność hakerska to jego pomysł na biznes, za co został w 2016 roku wyróżniony przez korporację Line. Czy blefuje? Przekonamy się już jutro.



źródło: facebook


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




ZF zainwestuje miliardy dolarów w rozwój technologii autonomicznych



Firma ZF to jeden z największych dostawców części zamiennych oraz podzespołów do samochodów, szczególnie w dziedzinie przeniesienia napędu oraz zawieszenia, jak również na polu opracowywania technologii związanych z bezpieczeństwem aktywnym i pasywnym. Receptą na utrzymanie pozycji lidera jest oczywiście ciągły postęp, dlatego też ZF zainwestuje 14 miliardów dolarów w rozwój technologii autonomicznych.

Bloomberg donosi, że niemiecka firma zainwestuje 14 miliardów dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat w technologię autonomiczną i elektryczną, wydając około 2,8 miliarda dolarów rocznie. W zeszłym roku ZF wydał 2,57 miliarda dolarów na badania i rozwój. To pokazuje, że niemiecki koncern bardzo poważnie traktuje przyszłość przemysłu motoryzacyjnego i nie zamierza czekać na kolejne ruchy konkurencji oraz innych przedstawicieli rynku automotive.

W oświadczeniu ZF poinformował, że obecnie pracuje nad specjalnym projektem elektrycznego auta dostawczego z autonomicznym systemem prowadzenia, który będzie gotowy do seryjnej produkcji w przeciągu najbliższych dwóch lat. Firma wierzy, że nowość będzie bezpośrednim konkurentem dla takich pojazdów, jak Volkswagen Crafter i Ford Transit. Dość śmiała wizja, ale na targach pojazdów użytkowych w Hanowerze, przedstawiciele ZF zapewniali, że furgonetka będzie mogła z łatwością poruszać się po centrach miast, utrzymywać pozycję drogową nawet na ulicach bez oznaczeń, rozpoznawać światła i poruszać się wokół zaparkowanych samochodów. Dodatkowo zaoferuje funkcję „follow me”, która pozwoli przewoźnikowi paczek na dostawę pieszo.

Zdaniem Wolfa-Henninga Scheidera, dyrektora generalnego, dostawca części samochodowych prowadzi już rozmowy z kilkoma klientami, którzy są zainteresowani zakupem floty tego typu samochodów dostawczych. Co ciekawe, ZF nie będzie miał całego rynku tylko dla siebie, bowiem niemieckie usługi pocztowe już produkują własne, całkowicie elektryczne auta dostawcze i oczekuje się, że wprowadzą pewne cechy autonomicznej jazdy w nadchodzących latach. „Pojazdy bez kierowcy i zautomatyzowane funkcje będą odgrywać znaczącą rolę, szczególnie w obszarach strefowych, takich jak stacje terminali firmowych, firmy transportowe lub porty lotnicze i morskie” - dodał Scheider.

Wydaje się że ograniczone tereny wspomniane przez prezesa ZF to pierwsze miejsca, w których dość szybko pojawią się pojazdy autonomiczne. Brak korków, przewidywalność, usystematyzowany ruch oraz zminimalizowane sytuacje losowe to najlepsze miejsce do „treningu” pojazdów autonomicznych.



źródło: zf


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




List otwarty Intela w związku z ograniczoną dostępnością procesorów



Sytuacja w obozie „niebieskich” zaczyna robić się coraz poważniejsza. Niedostatek procesorów w sklepach przekłada się bezpośrednio na wzrost ich cen, a konkurencyjne AMD sukcesywnie, choć powoli pnie się ku górze. Nic więc dziwnego, że głos w sprawie postanowił zabrać Bob Swan, dyrektor finansowy i tymczasowy dyrektor generalny firmy z Santa Clara. W otwartym liście przedstawiciel tłumaczy źródła problemów i rzeczowo deklaruje ich rozwiązanie.

Winę za niedobór procesorów Swan zrzuca na barki ogromnego popytu na komputery osobiste, który – jego zdaniem – przerósł oczekiwania analityków. Jak twierdzi, w tym roku po raz pierwszy od sześciu lat drugi kwartał przyniósł nie spadek, lecz wzrost zainteresowania pecetami, co jest pierwszą tego typu sytuacją od 2011 r. Przy czym chodzi tu nie tylko o segment konsumencki, w tym na przykład graczy, ale także zastosowania komercyjne. Ponoć w ciągu pierwszego półrocza bieżącego roku centra przetwarzania danych Intela wzrosły o 25 proc., a przychody z chmury o 43 proc. To oczywiście także zwiększyło zapotrzebowanie na procesory.

Tymczasem fabryki wytwarzające układy nie były na to gotowe. CFO ma jednak nadzieję, że priorytetowe potraktowanie wysokowydajnych chipów Core oraz Xeon pozwoli utrzymać ogłoszoną w lipcu prognozę przychodów, która zakładała wynik o 4,5 mld dol. wyższy niż w styczniu. Innymi słowy: wyprodukowanych zostanie tyle układów, ile „niebiescy” sobie zaplanowali.

Co jednak najistotniejsze, korporacja dysponuje sprecyzowanym planem naprawczym. I tak, fabryki w Oregonie, Arizonie, Irlandii i Izraelu, które produkują rdzenie w technologii 14 nm, mają otrzymać dofinansowanie w wysokości 1 mld dol. / każda. Idąc dalej, rzekomo już w przyszłym roku, 2019, rozpocznie się masowa produkcja procesorów w procesie litograficznym klasy 10 nm. Swan zapewnia, że uzysk z wafla krzemowego stale wzrasta. Wreszcie, Intel obiecuje zacieśnienie współpracy z partnerami handlowymi tak, aby każdy podmiot mimo wszystko otrzymał niezbędną porcję sprzętu. Pytanie: ile z tych zapowiedzi okaże się prawdą?



źródło: intel


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Comarch świętuje 25 lat istnienia na rynku. Firma z Krakowa jest dziś obecna na całym świecie.



Myśląc o największych i najlepiej rozpoznawalnych markach IT w Polsce, a także w Europie, nie sposób przejść obojętnie obok firmy Comarch. To producent systemów informatycznych, który zaistniał na rynku dzięki rozwiązaniom dla telekomunikacji, a dzisiaj w jego działalności bardzo ważny sektor stanowi oprogramowanie ERP, z którym dociera do setek tysięcy małych i średnich firm. Firma istnieje na rynku już od 25 lat i przez ten czas udało jej się nawiązać współpracę z wieloma partnerami z całego świata.

Ćwierćwiecze istnienia to świetna okazja do podsumowania dotychczasowych osiągnięć firmy, ale także wyzwań, które pojawiają się na co dzień i są nieuniknione, gdy oferowane usługi i produkty są wykorzystywane przez wielu klientów z rożnymi wymaganiami. Chociaż Comarch na początku składał się tylko z kilku pracowników, to od pierwszych dni kierowany jest przez prof. Janusza Filipiaka i dzisiaj skala działalności firmy jest nieporównywalnie większa, podobnie jak jej znaczenie w szeroko rozumianym sektorze IT, a stosunkowo od niedawna także na rynku urządzeń i usług w ramach Internetu Rzeczy i Machine Learning.
Comarch zatrudnia dziś ponad 5 tys. pracowników, wszystko zaczęło się na krakowskiej uczelni

Droga do sukcesu firmy sięga początków jej istnienia w 1993 roku. W październiku Comarch powstał w wyniku połączenia działalności gospodarczej EJ Filipiak z CCC Ltd. i w ten sposób zaczął zyskiwać pierwszych klientów. Siedzibą firmy staje się pokój 415 w budynku B5 Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, ale już w kolejnym roku podpisany jest pierwszy duży kontrakt. Comarch otrzymał wówczas zlecenie stworzenia systemu informatycznego na potrzeby Telekomunikacji Polskiej.

Przez kolejne lata znaczenie Comarchu na rynku stale rosło. W 1999 roku firma staje się pierwszym polskim partnerem Oracle, a rok później debiutuje na Giełdzie Papierów Wartościowych, rozpoczyna działalność w Stanach Zjednoczonych i równocześnie wraz z RMF FM tworzy portal Interia.pl. W następnych latach oferta i aktywność rozrastają się na tyle, że Comarch jest już obecny ze swoimi placówkami między innymi w Niemczech, Rosji, Panamie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, by docelowo dysponować oddziałami i spółkami łącznie w 54 krajach na całym świecie. Z kilkuosobowej firmy mającej swoje początki na krakowskiej uczelni, dzisiaj Comarch stał się korporacją zatrudniającą ponad 5600 osób i nic nie wskazuje na to, by liczby te miały przestać rosnąć.

Opisywane sukcesy i ugruntowana już pozycja na rynku nie oznacza, że Comarch rezygnuje z dalszego rozwoju. Wręcz przeciwnie, do stania się jedną z największych firm na rynku jest jeszcze długa droga: Oracle czy IBM to nie jest liga Comarchu. To są wielkie firmy, każda z nich zatrudnia powyżej 60 tys. osób, mają potężne przychody i dużą rozpoznawalność. My jesteśmy na początku tej drogi: powoli zaczynamy być znani, a klienci zaczynają cenić nasze usługi – komentuje prof. Filipiak zapytany o pozycję firmy na rynku w wywiadzie Tomasza Bitnera.

Już teraz wiadomo w jaki sposób Comarch będzie się dalej rozwijać. Znakomita większość przychodów firmy pochodzi ze sprzedaży własnych systemów informatycznych, ale co istotne, jej pozycja na rynku jest już na tyle ugruntowana, że o partnerstwa nie trzeba się obawiać. Współpraca jest możliwa między innymi z grupami bankowymi, telekomunikacyjnymi i handlowymi, których systemy obsługujące IT w najbliższych latach będą konsekwentnie przenoszone do chmury, gdzie łatwiej o złożone obliczenia niezbędne do działania nawet z pozoru mało skomplikowanego oprogramowania.
Ogólnoświatową rozpoznawalność zdobywano latami, portfolio produktów jest szerokie

W ofercie Comarchu znaleźć można oprogramowanie niezbędne praktycznie w każdej dużej firmie. Najlepiej rozpoznawalne systemy Comarch ERP w różnych odmianach znalazły swoje zastosowania w wielu polskich i ogólnoświatowych przedsiębiorstwach. Za granicą rozpoznawalność firmy budowana jest właśnie przez pryzmat konkretnych produktów, toteż te są dopracowywane zgodnie ze zmieniającymi się przepisami i potrzebami klientów.

Ogromnym obszarem inwestycji są więc teraz badania i rozwój (skrótowo określane jako R&D). Istotą jest nie tyle maksymalne zwiększenie produkcji i zaprezentowanie znakomitych wyników sprzedażowych już teraz, co rozsądne planowanie działań w taki sposób, by firma mogła istnieć i rozwijać się dalej w przyszłości. Celem nie jest więc gromadzenie środków, by imponować liczbami, ale stały rozrost struktur, co jest podstawą do rozwoju w przyszłości. Jak przyznaje prezes Comarchu, większą wartością jest dla niego sztab dobrze wynagradzanych informatyków, niż jednorazowy, wysoki zysk uzyskany w krótkim czasie.

Dotychczasowe wdrożenia systemów Comarchu obejmują wiele branży. O tym jak można zastosować konkretną wersję oferowanych systemów ERP można dowiedzieć się z oficjalnej strony. Ciekawe okazują się jednak także opublikowane filmy, które obrazują wdrożenia i praktyczne atuty zastosowania systemów ERP u konkretnych klientów z różnych branż.

Po ich obejrzeniu przekonujemy się, jakie są realne korzyści i obszary zastosowań systemów klasy ERP krakowskiej firmy, która dotarła ze swoją ofertą oprogramowania do klientów z tak wielu branży na całym świecie.
Najważniejszy sektor to ERP, nowe wyzwania są codziennością

Chociaż obecna oferta Comarchu jest rozbudowana, firma nie chce na tym poprzestawać. Inwestycje we wspomniane badania i rozwój skutkują powstawaniem nowych pomysłów i wniosków, na bazie których oprogramowanie jest dalej rozwijane. Wiele dzieje się choćby w zakresie systemów ERP, które będą dalej rozbudowywane na potrzeby małych i średnich firm. Z każdą wersją w oprogramowaniu implementowane będą nowości czerpiące coraz więcej korzyści z usług chmurowych i związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Badania prowadzone są między innymi w kierunku wdrożenia uczenia maszynowego. Pozwoli ono lepiej przetwarzać dane odczytywane wprost z aplikacji ERP, by w przyszłości przyczynić się do wnioskowania, na przykład na bazie danych o zachowaniu użytkowników. To jednak nie jedyny kierunek rozwoju. Do systemów ERP ma trafić także szereg innych rozwiązań przyczyniających się do automatyzacji pracy, także na bazie wiedzy eksperckiej.

Co ciekawe, stosunkowo od niedawna duże znaczenie ma rynek usług i urządzeń w ramach Internetu Rzeczy. Comarch tworzy rozwiązania, które są wykorzystywane nie tylko na własne potrzeby. Wytwarzane są moduły komunikacyjne, urządzenia medyczne i urządzenia IoT. Kierunkiem rozwoju jest w tym przypadku między innymi szeroko rozumiana ochrona zdrowia (i obszar nazywany ogólnie Smart Hospital), systemy inteligentnego pomiaru (Smart Metering) oraz bezpieczeństwo, w przypadku którego mowa między innymi o automatyzacji i rozwiązaniach tworzonych na potrzeby transportu i miast, czyli Smart City.

Nie ma zatem wątpliwości, iż choć 25-lecie działalności Comarchu to duże osiągnięcie i chwila na podsumowanie dotychczasowych sukcesów, to w dłuższej perspektywie jest to tylko jeden z punktów na drodze nieustannego rozwoju. Firma ma konkretny plan na przyszłość i już teraz tworzy rozwiązania, które w przyszłości pozwolą jej istnieć na rynku mimo docelowego przeniesienia wszystkich usług do chmury. Jeśli rozrost struktur będzie kontynuowany w co najmniej tak dobrym tempie jak teraz, przez kolejne 25 lat Comarch zrealizuje z pewnością masę interesujących projektów i będzie miał czym chwalić się przy okazji kolejnego jubileuszu.



źródło: comarch


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Android 9.0 na smartfonach Nokii: pierwszy model właśnie otrzymał aktualizację.



Firma HMD Global, obecny właściciel praw do marki Nokia na rynku smartfonów, udowodniła, że faktycznie potrafi dość sprawnie wydać aktualizację Androida. Pierwszy smartfon właśnie otrzymał najnowszą odsłonę systemu operacyjnego Google.

Android 9.0 Pie dostępny jest już dla użytkowników Nokii 7 Plus. Duża aktualizacja przynosi m.in. nowy pasek nawigacyjny, zmiany w menu z ustawieniami smartfonu i większe usprawnienia w powiadomieniach. Użytkownicy otrzymali także nową aplikację aparatu czy udoskonalenia w zarządzaniu energią, co powinno przełożyć się na dłuższy czas pracy bez ładowarki.

W związku z tym, że aktualizacja udostępniania jest stopniowo, to nie wszyscy użytkownicy mogą już pobrać Androida 9.0 Pie. Należy więc uzbroić się w cierpliwość. Ponadto przed pobraniem i zainstalowaniem aktualizacji warto wykonać kopię bezpieczeństwa danych.

Warto zauważyć, że wciąż wiele topowych smartfonów nie otrzymało aktualizacji do Androida Pie. Chociażby Samsung nie wydał jeszcze aktualizacji do Galaxy S9 czy Note’a 9. Natomiast Nokia udostępniła aktualizację do urządzenia ze średniej półki cenowej. Co więcej, w planach HMD Global jest wydanie Androida 9.0 na wszystkie sprzedawane smartfony, w tym także na tanie modele. Tak właśnie powinno przeprowadzać się aktualizacje smartfonów.

Sprawne wydawanie aktualizacji to tylko jedna z wielu zalet Nokii 7 Plus. Smartfon jest jedną z ciekawszych propozycji za około 1500-1600 złotych. Wygląda naprawdę atrakcyjnie, posiada wydajne podzespoły i oferuje dobrą jakość zdjęć. Dodatkowo Android, który został tylko nieznacznie zmodyfikowany przez HMD Global, działa sprawnie i stabilnie.



źródło: nokia


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Alior, Rossmann, Polpharma i CUI Wrocław triumfują w Liderze Informatyki 2018.



Alior Bank, Rossmann, Polpharma i Centrum Usług Informatycznych we Wrocławiu to zwycięzcy tegorocznego konkursu Lider Informatyki. Werdykt jury konkursu organizowanego już po raz 22. przez redakcję Computerworld został ogłoszony na konferencji 24 września.

W konkursie nagradzane są innowacyjne wdrożenia informatyczne, które przynoszą startującym przedsiębiorstwom i instytucjom wymierne korzyści biznesowe, przekładając się na ich pozycję na rynku. W tym roku jurorzy nagrodzili wdrożenia w czterech kategoriach. Równolegle najbardziej wpływowi polscy CIO-si wyróżnili najciekawsze produkty i rozwiązania informatyczne zgłoszone w części konkursu dla dostawców ICT.

Bankowość i finanse

W tej kategorii wygrał Alior Bank, który dotarł do finału konkursu wraz z Bankiem Millenium i Biurem Informacji Kredytowej.

Alior zgłosił projekt transformacji organizacyjnej w duchu Agile, który objął 250 osób zarówno z IT, jak i działów operacyjnych (m.in. obszary kredytów ratalnych, kredytów dla klientów indywidualnych, ryzyka i windykacji). Zasadniczą korzyścią odniesiona w wyniku wdrożenia programu Agilor było skrócenie czasu realizacji produktów o 30% w porównaniu ze wcześniejszym okresem. Odnotowano także zwiększenie jakości rozwiązań, lepsze definiowanie wymagań i możliwość szybkiej zmiany priorytetów biznesowych w reakcji na fluktuacje rynkowe.

Bank Millenium przedstawił rozwiązania do zakupu ubezpieczeń komunikacyjnych i turystycznych w kanałach internetowym i mobilnym (w części oparte na rozwiązaniach ERGO Hestii, która m.in. za te projekty wygrała Lidera Informatyki w kategorii Bankowość i finanse w ubiegłym roku). Millenium rozbudowało także aplikacje mobilną o możliwość zakupu biletów komunikacji miejskiej i płatności za parkowanie oraz wprowadziło elementy rzeczywistości rozszerzonej do zakupu lokaty.

Biuro Informacji Kredytowej zbudowało platformę BIK Cyber Fraud Detection, która wykrywa próby nadużyć finansowych i umożliwia wymianę informacji między instytucjami z sektora finansowego. To rozwiązanie w znaczącym stopniu ogranicza ryzyko operacyjne firm korzystających z platformy.

Przemysł

Zwycięzcą tej kategorii została Polpharma, która w finale na punkty pokonała KGHM Polska Miedź i Ceramikę Paradyż.

Polpharma została nagrodzona za analitykę w pigułce: działający w chmurze system raportowo-analityczny PowerMap, który dostarcza na urządzenia różnych typów przekrojowe informacje zarządcze w czasie rzeczywistym. Dzięki zaawansowanym metodom analitycznym wskazuje trendy, anomalie, predykcje. Podczas prac projektowych udało się zbudować 100-osobową grupę, której członkowie dalej tworzą rozwiązania analityczne na potrzeby własnych działów.

KGHM Polska Miedź stworzyło system wizualizacji stacji elektroenergetycznych, który monitoruje zasilanie całego kombinatu w energię. Przy specyfice produkcji zakładów górniczych i hutniczych oraz skali działania KGHM kontrola zaopatrzenia w energię umożliwiająca szybką reakcję na jakiekolwiek zmiany ma znaczenie nie tylko dla wyników firmy, ale w sytuacjach kryzysowych także dla zdrowia, a nawet życia pracowników.

Ceramika Paradyż wdrożyła IFS Applications 9, system klasy ERP, który pomógł w budowie nowego centrum logistycznego, przyczyniając się do skrócenia czasu oczekiwania na produkty, zautomatyzowania pracy w 90% czynności i obniżenia kosztów załadunku towaru. Dodatkowo firma z Opoczna, chroniąc swoje dane operacyjne i przygotowując się na spełnienie wymogów RODO, wprowadziła nową polityką bezpieczeństwa informacji zgodną z ISO27001 wraz z odpowiednimi procedurami informatycznymi.

Handel i usługi

W finale w tej kategorii Rossmann wyprzedził kancelarię Domański Zakrzewski Palinka i Przedsiębiorstwo Usług Naukowo-Technicznych ProNovum.

Rossmann, który już w poprzednim roku dotarł do finału naszego z systemami informatycznymi do zakupów online i programu lojalnościowego, tym razem przedstawił akcelerator projektów, nowatorskie rozwiązanie organizacyjne wdrożone w dziale IT, którego efektem było zlikwidowanie kolejki projektów oczekujących. Przy okazji zniesiono dotychczasowy system nadawania priorytetów wybranym projektom – teraz każdy projekt uznany za wartościowy trafia do realizacji w ciągu kilkunastu dni od zgłoszenia. Informatycy w sposób symultaniczny pracują nad utrzymaniem ponad 300 funkcjonujących w firmie systemów i rozwojem 30-50 nowych pomysłów w ciągu roku.

Domański Zakrzewski Palinka, największa polska kancelaria prawnicza, wykorzystała mechanizmy sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego do analizy dużych zbiorów dokumentów, co podniosło efektywność realizacji procesów due diligence (audytów przedinwestycyjnych). Projekt stał się platformą, która może być podstawą do wprowadzenia rozpoznawania znaczeń, „rozumienia” języka oraz uczenia się poprzez przyrost materiału w innych projektach. Kancelaria DZP wdrożyła także mechanizm do zarządzania cyklem życia dokumentów, których spółka ma w swoich archiwach ponad 8 mln oraz system ochrony przez wyrafinowanymi atakami cybernetycznymi.

ProNovum, które zdobyło już statuetkę Lidera informatyki w 2015 r., tym razem zgłosiło do konkursu Portal Bloki Pro, narzędzie wspierające elastyczna eksploatację bloków energetycznych. Gromadzi ono w jednym miejscu wiedzę o konstrukcji bloków energetycznych o mocy 100-360 MW należących do wszystkich grup energetycznych w Polsce. Zebrane informacje ułatwiają tworzenie planów remontowych poszczególnych elektrowni, pozwalają analizować przyczyny awarii, rozwiązywać problemy przy eksploatacji bloków i zapobiegać im w kolejnych elektrowniach. Drugim przedstawionym projektem był Moduł Analizy Intensywności Regulacji AIR, który pozwala uzyskać wiedzę o pracy bloków energetycznych w zmienionych warunkach eksploatacyjnych – w tzw. trybie regulacyjnym, związanym ze zmieniającym się zaopatrzeniem w energię ze źródeł odnawialnych.

Administracja i użyteczność publiczna, ochrona zdrowia

Po zwycięstwo w tej kategorii sięgnęło Centrum Usług Informatycznych we Wrocławiu. Obok niego do finału dotarły Urząd Miasta Bydgoszczy i Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

Centrum Usług Informatycznych we Wrocławiu przystąpiło do konkursu z projektem Open Data Wrocław – uruchomionego w grudniu 2017 r. portalu, który zapewnia różnym grupom: obywatelom, przedsiębiorcom, naukowcom nieograniczony dostęp, także przez API, do surowych cyfrowych danych będących w posiadaniu miasta. Są one potem wykorzystywane m.in. w takich usługach jak Lokomo, JakDojade, NaviParking, Transportoid czy Wroclaw2016. Poza tym CUI zgłosiło do oceny jurorów rozwiązanie do elektronicznego obiegu faktur oraz inicjatywę Wrocław Koduje 2.0, która ma popularyzować programowanie wśród uczniów gimnazjów i szkół średnich.

Urząd Miasta Bydgoszczy zwrócił uwagę jurorów nie tylko nazwą usługi OPIUM, będącej skrótem od Oświatowej Platformy Informatycznej Urzędu Miasta. To rozbudowany system komunikacyjny dla miasta oraz nauczycieli i innych pracowników szkół. Pozwala zbierać różne wnioski i dokumenty, zbiera informacje finansowe, wspiera usuwanie awarii i planowanie remontów, gromadzi podpisywane umowy czy informacje o nauczycielach poszukujących pracy.

Główny Inspektorat Transportu Drogowego utworzył Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego. Umożliwia od sprawny dostęp do rzetelnych i aktualnych informacji o przewoźnikach, co może pomóc w wyeliminowaniu nieuczciwych przedsiębiorców i poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego w Polsce.



źródło: lider informatyki



Atos dostarczy duńskiemu uniwersytetowi Quantum Learning Machine



Atos ogłosił strategiczne partnerstwo z DTU (Technical University of Denmark) w obszarze obliczeń kwantowych. W ramach partnerstwa Atos dostarczy duńskiemu uniwersytetowi swój system kwantowy noszący nazwę Quantum Learning Machine, które pomoże zatrudnionym w nim informatykom projektować nowe algorytmy.

DTU będzie tym samym pierwszą uczelnią w Danii, która będzie korzystać z Quantum Learning Machine, czyli rozwiązania zdolnego przetwarzać dane z użyciem 41 kubitów. DTU dołącza do kilku wiodących międzynarodowych instytucji, które mają dostęp do takich technologii. Są to np. takie placówki naukowe, jak Amerykańskie Laboratorium Departamentu Energii Oak Ridge w USA, Francuski Uniwersytet w Reims, a także Uniwersytet Nauk Stosowanych w Górnej Austrii.

Atos Quantum Learning Machine będzie wspierać profesorów i badaczy DTU w analizie i opracowywaniu nowych algorytmów - na przykład w rozwoju nowych struktur molekularnych. Naukowcy i studenci będą mieli teraz okazję współpracować ze społecznością biznesową w celu opracowania i testowania przyszłych programów oraz algorytmów kwantowych, które będą wykorzystywane do przetwarzania dużych ilości danych, w takich obszarach jak Big Data, Internet of Things oraz Sztuczna Inteligencja.

Atos Quantum Learning Machine to uprzemysłowiony i w pełni gotowy system kwantowy zdolny do symulowania do 41 kubitów. Łączy on ultra-kompaktowy system z kwantowym językiem programowania opartym na uniwersalnym standardzie aQasm (Atos Quantum Assembly Language). Dzięki infrastrukturze opartej na pamięci wydajność symulacji obliczeniowej może zostać zwiększona na każdym etapie.

"Atos Quantum Learning Machine umożliwi DTU eksperymentowanie z komputerami kwantowymi, które prawdopodobnie będą powszechnie dostępne w ciągu kilku lat. To da nam szerszą perspektywę i kontekst dotyczący technologii kwantowej - od technologii fizycznej i materiałowej, po programowanie” - powiedział Anders Bjarklev, DTU President.

"W ramach Eurotech Universities Alliance, DTU jest bardzo ważnym strategicznym partnerem dla firmy Atos w Danii. Jesteśmy bardzo podekscytowani, że możemy wprowadzić maszynę Atos Quantum Learning Machine do państw nordyckich i zachęcać do nowatorskiego podejścia w nauce z najnowocześniejszym know-how”– skomentował Harri Saikkonen, Managing Director Atos Nordics.

Atos Quantum Learning Machine ma być dostarczona w 2019 roku i używana przez DTU zarówno w bieżących i przyszłych projektach badawczych.



źródło: atos


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Qualcomm wysuwa pod adresem firmy Apple kolejne oskarżenia.



Wszystko wskazuje na to, że tocząca się od jakiegoś czasu wojna między oboma firmami weszła w nową fazę. Qualcomm oskarżył bowiem na początku tego tygodnia firmę Apple o to, że ukradła mu szereg tajemnic handlowych dotyczących budowy produkowanych przez niego układów scalonych i następnie przekazała je jego głównemu konkurentowi, jakim jest Intel.

Qualcomm złożył do sądu pierwszy wniosek oskarżający firmę Apple o naruszenie jego dóbr intelektualnych w listopadzie zeszłego roku. Argumentował w nim, że Apple złamało umowę licencyjną na oprogramowanie, udostępniając inżynierom z Intela poufne informacje dotyczące programów zarządzających produkowanymi przez niego układami scalonymi. Obecnie Qualcomm uzupełnił ten wniosek o kolejne oskarżenia.

Cel takiego działania Apple'a jest według firmy Qualcomm jasny. Intel może teraz wykorzystać tę wiedzę do takiego zmodyfikowania swoich produktów, aby odpowiadały one wymaganiom stawianym przez Apple. Qualcomm argumentuje, że było to celowe działanie pozwalające firmie Apple powiedzieć, że nie będzie dalej kupować układów scalonych od Qualcomm'a gdyż nie spełniają one jej oczekiwań, ale zacznie je zamawiać u Intela.

Warto przypomnieć, że Apple kupował przez ostatnie lata od firmy Qualcomm modemy, które instalował w iPhone'ach. Tak było do momentu premiery iPhone'a 7, w którym Apple (w niektórych modelach tego urządzenia) zaczął instalować modemy produkowane przez firmę Intel.

Apple jak dotąd nie skomentował całej sprawy. Można jednak oczekiwać, to zrobi to w najbliższych dniach jeszcze, być może jeszcze w tym tygodniu.



źródło: qualcomm


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Największy kontrakt ERP w historii Comarchu



Comarch podpisał z francuską firmą La Halle (będącą właścicielem sieci sklepów z odzieżą i obuwiem) największy w swojej historii kontrakt na wdrożenie systemu ERP (ang. Enterprise Resource Planning; planowanie zasobów przedsiębiorstwa).

Podpisana w czerwcu tego roku umowa przewiduje, że moduły wchodzące w skład kompleksowej platformy Comarch Retail zostaną zainstalowane na ponad pięciu tysiącach urządzeń w 900 sklepach firmy La Halle.

Comarch Order Management System pozwoli na scentralizowanie i ujednolicenia danych firmowych takich jak: cenniki, kolekcje, promocje, rabaty, skonsoliduje wszystkie procesy sprzedaży cross-kanałowej (store-to-web, click-and-collect, e-reservation oraz ship-from-store).

Rozwiązanie dedykowane do sprzedaży detalicznej Comarch POS umożliwi firmie La Halle kompleksowe zarządzanie sprzedażą przy automatycznym zastosowaniu spersonalizowanych ofert. Na podstawie zebranych, szczegółowych informacji na temat preferencji i potrzeb klienta oraz dostępności produktów, system jest w stanie przygotować oferty zgodne z oczekiwaniami konsumentów.

Dodatkowo sprzedawcy będą mogli korzystać z systemu Comarch mPOS, zainstalowanego na smartfonach i tabletach. Mobilny system zagwarantuje pracownikom dostęp do tych samych informacji, które znajdują się w wersji stacjonarnej oprogramowania.

Rozwiązanie Comarch będzie zawierać również system Comarch Store Back Office. To rozwiązanie, dostępne zarówno w wersji stacjonarnej jak i mobilnej, umożliwiające zarządzanie w czasie rzeczywistym logistyką w obrębie sklepu (przyjęcie, wydania, inwentaryzacja) oraz stanami magazynowymi.

"Digitalizacja, czyli cyfrowa transformacja, jest dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek, obecna w centrum strategicznych wyzwań firm z branży handlu detalicznego. Rozwiązania mobilne dla pracowników sklepów są obecnie nieodzowne, jeśli chcemy poprawić produktywność oraz usprawnić proces sprzedaży zgodnie ze strategią omnichannel", wyjaśnia Arkadiusz Iłgowski, Prezes Comarch France.

I dodaje, "Jako lider rozwiązań dla tego sektora, musimy dostarczać naszym klientom istotną przewagę konkurencyjną, wyprzedzać a nawet kształtować nowe trendy odpowiadające bezpośrednio oczekiwaniom naszych klientów oraz rynku. Nasze rozwiązania i usługi umożliwiają sprostanie tym wymaganiom, dostarczając unikalny komplet funkcjonalności i towarzysząc firmom z branży retail w ich transformacji i osiąganiu wyznaczonych celów".


źródło: comarch


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




 Strona : [1] 2 3 ... 298 299 300 >


Zegar

Pogoda



Kurs Walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2018-10-19
USD 3,7601 +0,80%
EUR 4,3049 +0,19%
CHF 3,7746 +0,54%
GBP 4,9014 +0,22%
Wspierane przez Money.pl

Aktualności
 · Data scientist - nieszablonowy zawód w branży IT
Napisane przez Pawel
( 18.10.2018 08:13 )

 · Ktoś włamał się na Facebooka i podkradł 50 milionów kont.
Napisane przez Pawel
( 17.10.2018 06:12 )

 · ZF zainwestuje miliardy dolarów w rozwój technologii autonomicznych
Napisane przez Pawel
( 16.10.2018 06:07 )

 · List otwarty Intela w związku z ograniczoną dostępnością procesorów
Napisane przez Pawel
( 15.10.2018 06:05 )

 · Comarch świętuje 25 lat istnienia na rynku. Firma z Krakowa jest dziś obecna na całym świecie.
Napisane przez Pawel
( 12.10.2018 07:03 )

 · Android 9.0 na smartfonach Nokii: pierwszy model właśnie otrzymał aktualizację.
Napisane przez Pawel
( 11.10.2018 06:01 )


Ankiety
Czy w najbliższym czasie zamierzasz zainstalować Windows 10?
Czy Windows 10 okaże się ?
 Tak
 Nie
 Zostanę przy obecnym systemie

 
Inne sondy

Subskrybuj RSS
[RSS]

Jeżeli chcesz na bieżąco śledzić najważniejsze wydarzenia, wykorzystaj możliwość kanałów informacyjnych RSS.
Jak subskrybować kanał RSS?


Galeria
Hala 100-lecia KS Cracovia: kosmetyka przed oficjalnym otwarciem

Artykuły
1 . 100 mln zł na rozwój technologii biomedycznych na Dolnym Śląsku
(29.09.2018)
2 . Brona: Polska ma aspiracje związane z robotyką kosmiczną
(29.09.2018)
3 . Urząd Patentowy chce stworzyć bazę polskiej własności intelektualnej
(29.09.2018)
4 . Na UW powstaje narzędzie przyspieszające opis sekwencji genetycznych bakterii.
(03.09.2018)
5 . European Rover Challenge w połowie września w Starachowicach
(03.09.2018)
6 . Odkryto najstarszy mur obronny w Izraelu
(08.08.2018)
7 . Polski Wavy w czołówce kategorii Big Data podczas finałów Imagine Cup 2018
(30.07.2018)
8 . Zgłoszenia do konkursu "Innowacja jest kobietą" - do końca sierpnia
(30.07.2018)
9 . Kraków Studenci z AGH zdobyli drugie miejsce w konkursie rakietowym w USA
(13.07.2018)
10 . Inkubator UW ze wsparciem od Microsoft
(13.07.2018)

Popularne pliki
1 . PITy 2017
(15.02.2018)
2 . TeamViewer 13.0
(15.02.2018)
3 . Google Chrome 64
(15.02.2018)
4 . Mozilla Firefox 58.0.2
(15.02.2018)
5 . TeamViewer 12.0
(27.04.2017)
6 . PITy 2016
(07.02.2017)
7 . PITy 2015
(26.03.2016)
8 . PITy 2014
(11.01.2015)
9 . PITy 2013
(09.03.2014)
10 . Internet Explorer 11 (Win7)
(17.11.2013)


^ Wróć do góry ^
Powered by MRT Net 2004-2018.