Logowanie

Ukryj panel

Strona główna

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Reklama
Logowanie
Nick :
Hasło :
 Zapisz
Rejestracja
Zgubiłeś hasło ?

Kamerki internetowe.

Panel sterowania
MRT Net
Aktualności
Artykuły
Archiwum
Czas na narty !
Czas na rower !
Zwiedzaj Kraków
Plikownia
Linki
Kalendarz
Galeria
Radio Online
Gry Online
Twój YouTube!
Ankiety
Newsletter
RSS
Księga gości
Wyszukiwarka
Kontakt

Reklama

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Zawartosc tej strony wymaga nowej wersji Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player


40% zniżki karnet w PKL.

Partnerzy

Wyszukiwarka
Zaawansowane szukanie

Chmura Tag'ów
Microsoft Programy Samsung Wave Android Bada Aktualności Linki Nowości Informacje Fotografia T-Mobile Technologie Adobe Specyfikacje Galaxy Premiera Zapowiedzi Intel Nvidia Kraków Architektura Biotechnologia Chip System Nawigacja Galileo Gps Windows Linux Galeria Software Hardware Top 500 Superkomputery Serwer Wirtualizacja Flash Pamięci Internet Plikownia YouTube Gry Radio Amd Panasonic Nokia Nikon Sony OS Cloud Computing Red Hat Enterprise Toshiba LTE 4G Lockheed Martin Motorola IBM Internet Explorer 11 Grafen Wirtualna Mapa Krakowa Lamusownia Kraków DVB-T2 TeamViewer 13.0 Fifa 2018 Trasy rowerowe Pro Evolution Soccer 2018 Mozilla Firefox Pity 2017 Rakiety NSM Windows 8 Sony Xperia Tablet S LEXNET Samsung Galaxy S9 Dworzec Główny Kraków PKP Windows Phone Windows 10 Microsoft Lumia 950

Na pierwszy iPhone 5G poczekamy jeszcze co najmniej dwa lata



Wiele wskazuje na to, że na pierwszy iPhone firmy Apple obsługujący połączenia komórkowe 5G przyjdzie nam poczekać co najmniej do 2020 roku, jeśli nie dłużej.

Tak przynajmniej twierdzą znawcy tematu którzy twierdzą, że wbrew powszechnemu mniemaniu technologia 5G nie jest na tyle dojrzała, aby wprowadzić ją w najbliższym czasie do konsumenckich urządzeń powszechnego użytku. Na rynku pojawią się zapewne już w przyszłym roku smartfony 5G (zapowiadają to już np. firmy Motorola czy Huawei), ale posiłkując się polskim przysłowiem będą to pierwsze jaskółki, które nie czynią wiosny. Będą to ciekawostki, a na prawdziwą wiosnę trzeba będzie poczekać dłużej.

Eksperci są zgodni co do tego, że z chwilą pojawienia się sieci 5G i urządzeń zdolnych z nich korzystać, technologie 4G i LTE zaczną krok po kroku odchodzić do lamusa. Aby jednak to się stało, sieci 5G muszą spełnić kilka warunków. Muszą mianowicie pracować absolutnie niezawodnie, zgodnie z opracowanymi przez firmy telekomunikacyjnymi standardami i co bardzo istotne będą świadczyć na tyle tanie usługi, aby mógł sobie na nie pozwolić zwykły użytkownik. A według ekspertów na to musimy jeszcze trochę poczekać.

Dlatego wielu dostawców usług telekomunikacyjnych oraz urządzeń mobilnych – chodzi tu przede wszystkim o smartfony - rewidują swoje plany i zamierzają wkroczyć na ten rynek później niż to pierwotnie przewidywali. Do wniosku takiego doszła też firma Apple studząc zapały tych wszystkich, którzy jeszcze do niedawna głosili, że pierwszy iPhone 5G będzie można kupić już w połowie przyszłego roku.

Nic z tego. Powołując się na dobrze poinformowane źródła serwis Bloomberg donosi, że na moment taki trzeba będzie poczekać do 2020, a może nawet do 2021 roku.

Bloomberg cytuje znamienną wypowiedź jednej z bardzo dobrze zorientowanej w tym temacie osoby, "Podobnie jak miało to miejsce w przypadku 3G i 4G, czyli dwóch mobilnych technologii reprezentujących poprzednie generacje, Apple będzie czekać z wprowadzeniem do oferty swojego pierwszego smartfona 5G tak długo, jak minie co najmniej rok czy dwa od momentu uruchomienia pracujących absolutnie niezawodnie sieci obsługujących tego rodzaju urządzenie”.



źródło: apple


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Cyfryzacja branży transportowej w Polsce pozostawia wiele do życzenia



Eurostat podaje, że w 2017 roku Polska miała największy udział w drogowym transporcie towarów w UE. Badania przeprowadzone przez TomTom Telematics pokazują, że pomimo tego zaledwie 13% polskich firm z sektora TSL (transport, spedycja, logistyka) wykorzystuje systemy wspierające zarządzanie flotą.

Z danych udostępnionych przez Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych wynika, po Europie jeździ średnio ok. 200 tys. ciężarówek z Polski. Minimalizacja bezpośrednich kosztów, zdalna diagnostyka, wspomaganie procesów kadrowych, skrócenie czasu realizacji zleceń, zwiększenie bezpieczeństwa oraz sprawne zarządzanie flotą to przykłady korzyści wynikających z wykorzystania technologii w pojazdach ciężarowych.

Eksperci SAS zwracają uwagę na fakt, że rozwiązania te są zasilane danymi, do których przetwarzania wykorzystuje się analitykę. Zdobyta wiedza pozwala nie tylko zoptymalizować pracę kierowców i zwiększyć poziom bezpieczeństwa, ale również zaoszczędzić czas potrzebny na diagnostykę i naprawy.

Doceniają to takie firmy jak Volvo, która od 2013 roku instaluje w silnikach swoich ciężarówek urządzenia telematyczne umożliwiające dokonywanie zdalnej diagnostyki pojazdów. Dzięki temu firma może monitorować w czasie rzeczywistym ewentualne kody błędu związane z pracą silnika, skrzyni biegów czy emisją spalin. Poza możliwością wykrycia usterki, wykorzystywane przez Volvo systemy analityczne SAS dostarczają informacji odnośnie lokalizacji, temperatury powietrza, prędkości pojazdu czy obrotów silnika. Skala oszczędności jest znacząca, gdyż rozwiązania te pozwalają zredukować czas potrzebny na diagnostykę średnio o 70% i na naprawy o ok. 25%.

Wypadki z udziałem ciężarówek nie są tak częste, jak kolizje pojazdów osobowych, to ich skutki są często tragiczne. Jak wynika z danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Polska znajduje się w czołówce krajów Unii Europejskiej, w których najczęściej dochodzi do wypadków drogowych, dlatego wiedza o potrzebie przeprowadzenia w nich napraw prewencyjnych odgrywa niezwykle ważną rolę.

Wyzwaniem dla branży transportowej jest także zjawisko przekraczania norm regulujących czas spędzony za kierownicą. Komisja Europejska podaje, że na 100 kontrolowanych ciężarówek średnio w co siódmej kierowca pracuje zbyt długo. Z problem walczą władze Unii Europejskiej.

Od połowy czerwca 2019 r. we wszystkich nowych pojazdach ciężarowych, autobusach i autokarach na terenie UE będą instalowane inteligentne tachografy IV generacji. Zostaną one wyposażone w system lokalizacyjny, który będzie co trzy godziny rejestrował i zapisywał punkt początkowy i końcowy trasy oraz każdy postój od momentu rozpoczęcia jazdy. Analiza danych z tachografów pozwoli dokładnie skontrolować czas pracy kierowców i podnieść poziom bezpieczeństwa.



źródło: d*fusion communication


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Nowe dyski SSD Samsung 860 QVO



Samsung zaprezentował nowe dyski półprzewodnikowe SSD 860 QVO. Urządzenia oferują do czterech terabajtów przestrzeni na dane oraz dużą prędkość zapisu i odczytu połączoną z wysoką wytrzymałością. Dyski 860 QVO, stworzone zostały w oparciu o pamięci 4-bitowe, zbudowane w architekturze MLC (Multi Level Cell) i korzystające z technologii NAND Flash. Opracowane przez firmę Samsung rozwiązania sprawiają, że nowe dyski charakteryzują się dużą przestrzenią na dane dostępną w atrakcyjnej cenie.



Użytkownicy komputerów PC korzystający z dużych plików multimedialnych coraz częściej muszą inwestować w rozszerzenie pamięci wewnętrznej swoich urządzeń aby poprawić ich działanie. 2,5‑calowy dysk 860 QVO, stworzony w oparciu o powszechnie używany interfejs SATA, pasuje do większości laptopów i komputerów stacjonarnych. Duża pojemność, wydajność i atrakcyjna cena nowego nośnika, eliminuje konieczność korzystania z rozwiązań hybrydowych opartych o małe dyski SSD do uruchamiania systemu i pojemne dyski HDD do przechowywania plików.

860 QVO oferuje sekwencyjne prędkości odczytu i zapisu wynoszące odpowiednio do 550 MB/s (megabajtów na sekundę) i do 520 MB/s, a za sprawą najnowszej 4‑bitowej pamięci V‑NAND firmy Samsung i sprawdzonego kontrolera MJX zapewnia ten sam poziom wydajności, co powszechne dziś 3‑bitowe SSD MLC. Dysk wyposażono ponadto w inteligentną technologię TurboWrite pozwalającą zwiększyć prędkość działania przy jednoczesnym zachowaniu wydajności przez dłuższy czas.

Samsung zapewnia bardzo dużą wytrzymałość dysku, która została ustalona na podstawie dogłębnej analizy konsumenckich wzorców użytkowania SSD. Firma zapewnia 3‑letnią gwarancjęlub do 1440 zapisanych terabajtów (TBW) w przypadku wersji 4 TB i 720 TBW i 360 TBW odpowiednio dla wersji 2 TB i 1 TB.



źródło: samsung


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




T-Mobile uruchamia pierwszą w Polsce sieć 5G



T‑Mobile Polska uruchomił pierwszą w Polsce w pełni funkcjonalną sieć mobilną piątej generacji. Jej zasięg obecnie dostępny jest w centrum Warszawy, jednak z czasem będzie on rozszerzany na kolejne lokalizacje i miasta, by docelowo objąć zasięgiem cały kraj.

W Warszawie w centrum #5G_LAB Minister Cyfryzacji oraz przedstawiciele T Mobile zainaugurowali wspólnie działanie sieci 5G T Mobile. Urządzenia umożliwiające dostęp do sieci zostały przekazane wybranym partnerom T Mobile. Na ich bazie opracowują oni własne rozwiązania biznesowe oraz produkty, które z czasem zaoferują masowemu odbiorcy.

- Nie czekamy na przyszłość, tylko tworzymy ją dla Polski, budując i uruchamiając dziś pierwszą sieć piątej generacji w naszym kraju! Wiemy, jak ważnym elementem rozwoju innowacyjnej gospodarki i wsparciem szans rozwojowych społeczeństwa jest 5G.

Fakt ten odnotowany został między innymi w "Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju do roku 2020". Cieszymy się, że możemy dzisiaj wpisać się w te założenia - powiedział Andreas Maierhofer, Prezes Zarządu T Mobile Polska. - Należy podkreślić, że uruchomiona w dziś instalacja to nie jednorazowy testy technologii, ale pełnoprawna sieć piątej generacji, którą będziemy stopniowo rozbudowywać i rozszerzać na kolejne miasta, by w końcu objąć nią terytorium całego kraju - dodał.

Minister Cyfryzacji Marek Zagórski podkreślił, że z punktu widzenia rządu ważne jest nie tylko samo powstanie sieci 5G, ale również zapewnienie Obywatelom bezpiecznego funkcjonowania w niej i w jej otoczeniu. - 5G musi być postrzegana jako przyjazne otoczenie, także w aspekcie technologicznym - dodał minister.

Jak przewidują analizy przywoływane w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, uruchomienie sieci 5G w Polsce jest podstawą czwartej rewolucji przemysłowej i stworzenia Przemysłu 4.0, który dzięki zwiększonej innowacyjności przyczyni się do przyspieszenia gospodarki i budowy konkurencyjności kraju w skali międzynarodowej.

Z punktu widzenia indywidualnego obywatela, 5G to przede wszystkim szansa na poprawę jakości życia. Dzięki pojemności sieci zyskujemy możliwość stałego monitoringu stanu zdrowia za pośrednictwem czujników śledzących najważniejsze funkcje życiowe, a jej wysoka niezawodność umożliwia rozwój zdalnych konsultacji lekarskich czy nawet operacji prowadzonych na odległość.

Oczywiście sieci 5G otworzą przed nami zupełnie nowe możliwości w zakresie rozrywki - od stworzenia od podstaw prawdziwie mobilnego gamingu pozbawionego opóźnień po umożliwienie korzystania z w pełni immersywnych transmisji z koncertów i wydarzeń sportowych po wykorzystanie rozwiązań z obszaru wirtualnej rzeczywistości.

Jednocześnie 5G znajdzie szerokie zastosowanie w rolnictwie, gdzie masowe wykorzystanie czujników kontrolujących temperaturę gleby, nawodnienie, czy stan zbiorów, a także automatyzacja hodowli zwierząt gospodarskich umożliwią zwiększenie wydajności przy jednoczesnym zmniejszeniu wykorzystania środków chemicznych, co pozwoli na produkcję zdrowej, ekologicznej żywności na szeroką skalę.

To także znaczące zmiany w przemyśle i rynku pracy, gdzie automatyzacja procesów wytwarzania pozwoli na utworzenie prawdziwie inteligentnych fabryk, płynnie reagujących na zmiany popytu lub cen surowców i współpracujące ze sobą w sposób automatyczny, a z drugiej strony: powstanie nowych miejsc pracy dla fachowców oraz zwiększenie mobilności zawodowej za sprawą systemów wspomagających naukę zawodu oraz ułatwiających uzyskanie w czasie rzeczywistym informacji i instrukcji wykonywania nawet najtrudniejszych zadań.

Sieć 5G to także nowe perspektywy rozwoju smart cities, gdzie np. sieć miniaturowych czujników wbudowanych we wszystkie elementy miejskiej infrastruktury pomoże kontrolować ruch uliczny, wywóz nieczystości, ale także zarządzanie obłożeniem miejsc parkingowych czy przyniesie realne oszczędności dzięki zastosowaniu inteligentnego oświetlenia ulicznego.

- Najwyższa jakość sieci to priorytet i podstawowy wyróżnik T Mobile na tle konkurencji. Do najlepszego zasięgu i prędkości transmisji danych w sieci LTE dziś dodajemy kolejny argument na potwierdzenie tej tezy - to właśnie T Mobile uruchomił dziś pierwszą w pełni funkcjonalną, pełnoprawną sieć 5G w Polsce, opartą na komercyjnych rozwiązaniach i dostępną dla naszych partnerów. Już w tej chwili pracujemy nad integracją sieci piątej generacji z naszą komercyjną siecią 3G i 4G oraz rozbudową sieci stacji bazowych - powiedział Thomas Lips, Chief Technology And Innovation Officer T Mobile Polska.

W dniu uruchomienia na sieć 5G T Mobile składa się pięć stacji bazowych , nadających sygnał dostępny w centrum Warszawy. Na każdej stacji uruchomiony został system 5G w paśmie 3,5GHz o szerokości kanału 100MHz.

Sygnał 5G jest emitowany przez anteny umożliwiające stosowanie kluczowej dla działania 5G techniki formowania wiązki i przemieszczania jej zgodnie ze zmianami położenia indywidualnego użytkownika, co gwarantuje najwyższą jakość połącznia (tzw. beam foarming oraz beam tracking). Każda z wykorzystywanych w projekcie stacji bazowych została gruntownie przebudowana na potrzeby launchu sieci piątej generacji oraz wyposażona w światłowodowy dostęp do sieci za pośrednictwem standardu 10Gb/s.



źródło: t-mobile


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Nowe odcinki serialu "Wikingowie"



W internetowym serwisie Ipla dostępna jest już druga część piątego sezonu popularnego serialu telewizji History, którego fabuła przenosi widza w tajemniczy świat wikińskiej rodziny Lodbroków.

W serwisie Ipla można już zobaczyć pierwszy z nowych odcinków serialu "Wikingowie". Każdy kolejny będzie pojawiał się w IPLI co tydzień.
Fani serialu mogą go oglądać w pakiecie IPLA NEWS I ROZRYWKA dostępnym w cenie 20 zł miesięcznie.

Pakiet zawiera ponadto aż 47 kanałów rozrywkowych, informacyjnych, dokumentalnych, w tym kanały HISTORY i H2, Lifetime czy Crime+Investigation Polsat, a także programy muzyczne, naukowe, historyczne i filmy dokumentalne.

Pierwsza połowa piątego sezonu zostawiła widzów w niepewności o los wielu bohaterów, a rodzinę Lodbroków skłóconą i podzieloną jak nigdy. Pojedynek z Lagerthą (Katheryn Winnick) strategicznie wygrał Ivar bez kości (Alex Høgh Andersen), który zasiada na tronie w Kattegat i obiecuje zgładzić wszystkich swoich wrogów. Lagertha, mimo załamania i bolesnej straty, ma ciągle nadzieję, że odzyska swoją pozycję prawowitej królowej.

Do Kattegat niespodziewanie powraca książę Rollo (Clive Standen), by wesprzeć Ivara. Jakie zamiary ma brat Ragnara? Bjorn (Alexander Ludwig) i Lagertha uciekają wraz biskupem Heahmundem (Jonathan Rhys Meyers) przed tyranicznymi i bezwzględnymi rządami Ivara do Anglii, by szukać tam niepewnych sojuszników w nierównej walce.

W międzyczasie na Islandii Floki (Gustaf Skarsgard) walczy z żywiołami i dążeniem osadników do zemsty. I ciągle wierzy, że uda mu się stworzyć idylliczną wikińską kolonię na tej pięknej i opuszczonej wyspie.

Nowe odcinki "Wikingów" pojawiają się na antenie stacji HISTORY w czwartki o godz. 21:00.



źródło: history via ipla


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Microsoft udostępnia SDK do budowania aplikacji blockchain



Korporacja udostępniła deweloperom kilka dni temu nowe rozwiązania blochchain. Jest to bazujący na chmurowej platformie Azure pakiet SDK (Software Development Kit) zawierający narzędzia blockchain, który pozwala budować rozwiązania integrujące tego rodzaju aplikacje zarówno z rodzimymi usługami SaaS, jak i podobnymi usługami znajdującymi się w ofertach niezależnych producentów oprogramowania.

Marc Mercuri (zajmujący się w firmie Microsoft technologią blochchain) napisał z tej okazji na firmowym blogu: "Pakiet rozszerza możliwości naszych szablonów wspierających technologię blockchain i rozwiązań Azure Blockchain Workbench o nowe opcje, dzięki którym deweloperzy będą w stanie szybko budować, testować oraz wdrażać aplikacje blochchain”.

Microsoft powiedział, że nowy pakiet SDK (patrz tutaj) wspierający technologię blockchain pozwoli firmom szybko i bez trudu budować oraz wdrażać aplikacje wykorzystujące zdecentralizowane i rozproszone rejestry łańcuchowe, realizując takie zadania w ciągu kilku dni a nie miesięcy, jak ma to miejsce w przypadku budowania tradycyjnych aplikacji podobnego typu. Użytkownicy będą przy tym mogli integrować przepływy prac blockchain z istniejącymi już w firmie systemami i aplikacjami Microsoft Flow.

Pierwsza wersja pakietu SDK koncentruje się na trzech funkcjach: na tworzeniu interfejsów łączących takie środowiska, jak mobilni klienci, Internet Rzeczy, wiadomości SMS i systemy powiadamiania głosowego; na integrowaniu ze sobą zasobów (danych, oprogramowanie i media), które nie są bezpośrednio obsługiwane przez blockchain (np. dokumentów Office, plików wideo i CAD; oraz na wdrażaniu inteligentnych kontraktów i biznesowych sieci blockchain.



źródło: microsoft


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Atos zaprezentował superkomputer wspierający AI i DL.



Atos wprowadził do oferty rozwiązanie noszące nazwę BullSequana XH2000. Jest to hybrydowy superkomputer zaprojektowany z myślą o rynku HPC, zawierający rozwiązania wspomagające pracę aplikacji AI (sztuczna inteligencja) i DL (głębokie uczenie się).

System ma bardzo dużą wydajności (jest to eksaflopowy komputer co oznacza, że jest w stanie wykonywać w ciągu jednej sekundy wiele miliardów operacji, który może z powodzeniem realizować zadania równoważące obciążenia między lokalnymi, publicznymi i prywatnymi środowiskami chmurowymi.

Atos informuje, że BullSequana XH2000 może równocześnie obsługiwać konwergentne obciążenia wspierające symulację, sztuczną inteligencję i głębokie uczenie maszynowe). Superkomputer wspiera architekturę akceleratorów bazującą na takich układach, jak Marvell ThunderX2 Arm, NVIDIA Volta V100, intelowskie procesory Xeon oraz najnowsze układ AMD EPYC Rome. Proszę zwrócić uwagę na tę ostatnią pozycję, bowiem jest to pierwszy superkomputer Atos obsługujący procesory produkowane przez AMD.

System umożliwia przy tym wybór różnych technologii połączeń, w tym InfiniBand HDR, BXI (Bull eXascale Interconnect) i Fast Ethernet. Wspierana przez superkomputer BullSquana XH2000 architektura Open Sequana sprawia, że jest on kompatybilny z przyszłymi wersjami tych technologii i zarządzającymi nimi programami.

Kolejną ważną cechą tego superkomputera jest fakt, iż jest on w 100% chłodzony wodą z zastosowaniem opatentowanego przez firmę Atos rozwiązania DLC (Direct Liquid Cooling). Jest to wysoce energooszczędne rozwiązanie dzięki temu, że do chłodzenia używa ciepłej wody o temperaturze 40oC.

Atos informuje, że superkomputer BullSequana XH2000 będzie dostępny od lutego 2019 r.



źródło: atos


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




VMware: nowa odsłona wirtualizacji.



VMware pracuje nad stworzeniem uniwersalnej platformy wykorzystującej wirtualizację sieci, centrów danych, chmur, systemów mobilnych i internetu rzeczy, która będzie działać niezależnie od wyboru dostawców urządzeń, oprogramowania i usług.

„Najważniejsze technologie, które wyznaczają kierunki rozwoju systemów IT to obecnie chmura, systemy mobilne, AI/ML (sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe) oraz IoT/Edge (internet rzeczy i Edge Computing)” powiedział Pat Gelsinger, VMware CEO otwierając konferencję VMworld 2018 w Barcelonie.

A wizja VMware, kryjąca się za hasłem „Any Device, Any App, Any Cloud”, zakłada stworzenie uniwersalnej platformy, która umożliwi funkcjonowanie i połączenie wszystkich elementów systemu IT, urządzeń, sieci, oprogramowania niezależnie od producenta i wykorzystywanych systemów.

VMware nie zapomniał też o bezpieczeństwie i wprowadza mechanizmy, które mają zwiększyć jego poziom, czego przykładem jest oprogramowanie App Defence.

Jeśli komuś VMware kojarzy się głównie z oprogramowaniem do wirtualizacji serwerów, to powinien zdać sobie sprawę, że to skojarzenie historyczne, a firma istotnie rozszerzyła ofertę oprogramowania na wiele innych segmentów rynku. Wykorzystując swoje doświadczenia i wiedzę w dziedzinie wirtualizacji od kilku już lat rozwija technologie wirtualizacji sieci (SDN – Software Defined Networks), pamięci masowych (SDS – Software Defined Storage), centrów danych (SDDC – Software Defined Data Center) oraz oprogramowanie do zarządzania kontenerami Kubernetes. Elementy te mają i już znajdują zastosowanie w systemach chmurowych, mobilnych lub infrastrukturze IoT (internet rzeczy).

VMware wykorzystuje też technologie sztucznej inteligencji AI i uczenia maszynowego ML, głównie w rozwiązaniach dotyczących bezpieczeństwa, a jako jedna z pierwszych firm wprowadziła dostępne w chmurze usługi blockchain.

Kryzys bezpieczeństwa

„Security is broken” po raz kolejny powtarza Pat Gelsinger. „Rynek systemów bezpieczeństwa załamał się, bo przemysł poszedł w złą stronę próbując maksymalnie ochronić systemy IT starając się zablokować możliwości nieuprawnionego dostępu do infrastruktury” mówi Pat Gelsinger.

„Na bezpieczeństwo firmy wydają wciąż więcej środków, a jednocześnie rosną ich straty związane z udanymi atakami. Sądzę, że powinniśmy mieć w firmie znacznie mniej produktów zapewniających bezpieczeństwo, a jednocześnie znacznie większy jego poziom” mówi Pat Gelsinger.

Klasyczne podejście do budowy infrastruktury IT, a następnie wdrażania wielu różnych aplikacji mających zapewnić jej bezpieczeństwo wymaga zmiany. Jest to model oparty na idei stworzenia bariery dla włamywaczy, a następnie polowania na tych, którym się udało ją przeniknąć.

„Mechanizmy bezpieczeństwa powinny być wbudowane w infrastrukturę i koncentrować się na analizie poprawnej aktywności użytkowników i aplikacji jednocześnie wykrywając odstępstwa od niej” podkreśla Pat Gelsinger.

Dlatego też, bazując na tej idei, VMware rozpoczął proces integracji funkcji bezpieczeństwa z wszystkimi podstawowymi produktami firmy. „Wierzymy, że pozwoli to na uproszczenie systemu IT przez eliminację wielu wykorzystywanych obecnie sensorów, agentów i dodatkowych urządzeń. Nie jest rozwiązanie polegające na bardziej efektywnym wykrywaniu zagrożeń, a na zasadniczym zmniejszeniu powierzchni podatnej na ataki” mówi Pat Gelsinger.

Przykładem praktycznej realizacji tej idei jest oprogramowanie App Defence, standardowy element wprowadzonej w tym roku nowej wersji oprogramowania wirtualizacyjnego vSphere Platinum Edition.

AppDefense jest jednym z efektów prac nad rozwijaniem technologii mikrosegmentacji sieci. Pojawiła się wówczas idea, że w przypadku wykrycia nietypowych zachowań aplikacji, mikrosegmenty mogą wykorzystywać funkcję automatycznej samoizolacji zapobiegającą rozprzestrzenianiu potencjalnego zagrożenia na inne elementy systemu.

VMware opracowała nowy model cyberbezpieczeństwa

Jakie są główne kierunki ewolucji systemów bezpieczeństwa i co w tym zakresie ma do zaoferowania VMware, w rozmowie z Computerworld, mówi Tom Corn, wiceprezes odpowiedzialny za bezpieczeństwo i strategie rozwoju bezpieczeństwa w VMware.

W ciągu ostatnich 20 lat większość nowych produktów koncentrowała się na zwiększeniu możliwości detekcji, analizy i reakcji na zagrożenia. Względnie mało innowacji dotyczyło mechanizmów proaktywnego przeciwdziałania zagrożeniom. Firmy instalują poprawki i skanują systemy by wykryć luki oraz zagrożenia. Ale efektywność takich działań jest coraz mniejsza podobnie jak ROI z inwestycji w bezpieczeństwo, a wydatki na bezpieczeństwo rosną obecnie dwa razy szybciej niż inwestycje w IT.

Dlatego trzeba się skoncentrować na systemach, które pozwalają zmniejszyć powierzchnię dla możliwych ataków. Dobrym sposobem może tu być mikrosegmentacja.

Oprócz tego należy zmniejszyć liczbę różnych, instalowanych w systemie produktów mających zapewnić bezpieczeństwo. Rozmawiałem ostatnio z klientem, który korzysta z 50 różnych produktów i jego największym problemem jest zarządzanie nimi i nieuniknione, w tak złożonym systemie, błędy konfiguracyjne.

Po trzecie, i to chyba najistotniejsza zmiana. Trzeba odejść od zabezpieczania infrastruktury, serwerów i sieci, a skoncentrować się na ochronie aplikacji oraz danych. Bo jeśli firma skoncentruje się na zabezpieczaniu infrastruktury, to we współczesnych skomplikowanych systemach IT jest to bardzo trudne zadanie, bo powierzchnia ataków jest bardzo dużą i prawie niemożliwe jest ograniczenie swobody działania cyberprzestępców.

Dlatego najważniejsze pytanie dotyczące bezpieczeństwa to, nie jak zapewnić ochronę przed każdym możliwym atakiem, ale jak ochronić najważniejsze zasoby. Trzeba sobie odpowiedzieć, które dane i aplikacje są najważniejsze, związane z nimi ryzyko największe i określić priorytety działań.

W systemie IT z reguły trzeba zainstalować przynajmniej kilka produktów zapewniających bezpieczeństwo różnych jego elementów. Ważny jest taki ich wybór by mogły współpracować i wymieniać informacje.

Opracowane przez VMware oprogramowanie App defence korzysta z nowego obiecującego modelu bezpieczeństwa, który jest odpowiedzią na przedstawione wyżej problemy. Koncentruje się na aplikacjach i analizie co jest ich normalną aktywnością, a co odbiega od normy i potencjalnie może stwarzać zagrożenie.

App defence wprowadza do hiperwizora mechanizmy, które pozwalają mu samodzielną ocenę czy dane obciążenie jest normalne, a jeśli pojawia się odstępstwo od normy lub podejrzenie, że może to być atak hiperwizor odpowiednio reaguje, na przykład blokując wymianę danych.

VMware zbudował biblioteki zawierającą dane dotyczące różnych aplikacji i systemów z których hiperwizor korzysta. Pozwalają one na ocenę aktywności aplikacji i wykrywanie potencjalnych zagrożeń. Informacje zostały zebrane z milionów maszyn wirtualnych VMware działających na świecie i są wciąż aktualizowane. Należy podkreślić, że App defence odróżnia zmiany w aplikacjach związane z instalacją łat i poprawek, a także nowych wersji oprogramowania i nie blokuje takich działań.

Działanie narzędzia można konfigurować i określać jakie działania mają być automatyczne, a jakie nie. Oprócz tego może ono współpracować z innymi systemami bezpieczeństwa, bo udostępniamy otwarte biblioteki API które pozwalają na wymianę informacji.

Koncepcja na której oparte jest App Defence umożliwia istotne ograniczenie swobody jaką ma haker, który włamał się do systemu.



źródło: VMware



Microsoft zmienia metodę szyfrowania poprawek z SHA-1 na SHA-2



Microsoft zdecydował się zmienić sposób podpisywania opracowywanych przez siebie poprawek bezpieczeństwa. Chodzi oczywiście o elektroniczne podpisy. I tak podpisy elektroniczne bazujące na szyfrowaniu SHA-1 zostaną za kilka miesięcy zastąpione podpisami bazującymi na bardziej zaawansowanej i dającej większe gwarancje bezpieczeństwa metodzie SHA-2.

Informacja ta powinna zainteresować użytkowników systemów Win7, Windows Server 2008 oraz usług WSUS (Windows Server Update Services), którzy chcą dalej pobierać i instalować dedykowane dla tych systemów poprawki bezpieczeństwa. Od kwietnia przyszłego roku wszystkie aktualizacje bezpieczeństwa modyfikujące systemy Windows 7 i Windows Server 2008 (uwaga ta dotyczy też starszej wersji usługi WSUS) będą wysyłane z podpisami bazującymi na szyfrowaniu SHA-2.

Aby obierać dalej takie poprawki, użytkownicy wymienionych powyżej systemów powinni zainstalować w lutym lub marcu przyszłego roku łatę, dzięki której ich systemy Windows będą na to przygotowane, czyli rozpoznają w prawidłowy sposób poprawki, którym towarzyszy elektroniczny podpis SHA-2.

Firma zapowiada, że w lutym przyszłego udostępni użytkownikom wersję preview pakietu Monthly Rollup razem z elektronicznym podpisem bazującym na szyfrowaniu SHA-2. Ten sam system szyfrowania będzie stosowany w tym miesiącu również w przypadku autonomicznych poprawek (chociaż Microsoft nie informuje, czy będą się one instalować automatycznie). Następnie od marca przyszłego roku podpisy SHA-2 będą towarzyszyć już wszystkim pakietom zawierającym poprawki, a więc zarówno zbiorczym pakietom Monthly Rollup, jak i pakietom zawierającym tylko poprawki bezpieczeństwa (poprawki typu security-only).


źródło: microsoft


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




Microsoft chyba dalej boi się wydać Windows Server 2019.



Wpadka z błędami w dystrybucji najnowszego wydania Windows 10 powoli przechodzi do historii. Microsoft, po tym jak zaczął na nowo poprawnie używać kanałów programu Windows Insider (Release Preview), ostrożnie powrócił do oferowania aktualizacji w ramach usługi Windows Update. Dla „pasjonatów”, administratorów i ludzi pozbawionych cierpliwości udostępniono również pliki ISO do bezpośredniego pobrania oraz nowe narzędzie Media Creation Tool.

Afera z utratą danych podczas aktualizacji, bo to właśnie było powodem opóźnień w publikacji wersji 1809 „Dziesiątki”, całkowicie ukradła uwagę większości dziennikarzy IT oraz sporej grupy użytkowników. To właśnie jest głównym powodem sprawiającym, że rozgłosu uniknął inny, wydany równolegle system. Windows Server 2019.
Stabilny Windows?

Poza kilkoma wyjątkami, jak Windows XP oraz oryginalna, pierwsza wersja Windows 10, serwerowe Okienka są opracowywane i wydawane równolegle z wersją kliencką. Nie różnią się one od siebie szczególnie – składają się z tych samych komponentów, pasują do nich te same aktualizacje i tak dalej. Prawdziwe różnice to odmienne zbiory uruchomionych optymalizacji oraz możliwość dodawania „ról” do systemu. Takich, jak Serwer IIS lub Kontroler Domeny Active Directory.

Oczywiście, po części prawdą jest również tzw. „brak Metro”: edycja serwerowa nie zawiera Sklepu ani żadnej aplikacji UWP poza kilkoma rdzennymi pakietami, jak aplikacja Ustawienia. Wewnętrznie, API UWP jest dostępne, ale wiele jego klienckich „wypustek” i akceleratorów jest wyłączonych i ukrytych.

Tradycyjnie, Windows Server jest wydawany równolegle z wersją Windows „uznaną za stabilną”. Dlatego po wydaniu „Dziesiątki” przyszło czekać aż rok na system Windows Server 2016. Podobne oczekiwanie miało miejsce w przypadku Visty ponad 10 lat temu. Być może zabrzmi to zabawnie, ale pechowa aktualizacja 1809, czekająca w cyfrowym czyśćcu ponad miesiąc, jest bazą dla kolejnej „stabilnej” iteracji systemu, czyli „Windows 10 LTSC 2019”.

W związku z tym pojawił się również Windows Server. Tak jest: system operacyjny wydany ze zignorowanymi błędami w Menedżerze Zadań jest podstawą dla najnowszej inkarnacji platformy serwerowej z Redmond. Nic dziwnego, że nie ma go jeszcze w kanale ewaluacyjnym i na Microsoft Imagine.



źródło: tesla


Jeśli chcesz otrzymywać wyczerpujące informacje z serwisu MRT Net, zaprenumeruj nasz Newsletter




 Strona : [1] 2 3 ... 301 302 303 >


Zegar

Pogoda



Kurs Walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2018-12-14
USD 3,8095 +0,94%
EUR 4,3021 +0,20%
CHF 3,8202 +0,44%
GBP 4,7940 +0,32%
Wspierane przez Money.pl

Aktualności
 · Na pierwszy iPhone 5G poczekamy jeszcze co najmniej dwa lata
Napisane przez Piotr
( 14.12.2018 04:36 )

 · Cyfryzacja branży transportowej w Polsce pozostawia wiele do życzenia
Napisane przez Piotr
( 13.12.2018 06:33 )

 · Nowe dyski SSD Samsung 860 QVO
Napisane przez Piotr
( 12.12.2018 08:26 )

 · T-Mobile uruchamia pierwszą w Polsce sieć 5G
Napisane przez Piotr
( 11.12.2018 07:15 )

 · Nowe odcinki serialu "Wikingowie"
Napisane przez Piotr
( 10.12.2018 06:11 )

 · Microsoft udostępnia SDK do budowania aplikacji blockchain
Napisane przez Piotr
( 04.12.2018 06:42 )


Ankiety
Czy w najbliższym czasie zamierzasz zainstalować Windows 10?
Czy Windows 10 okaże się ?
 Tak
 Nie
 Zostanę przy obecnym systemie

 
Inne sondy

Subskrybuj RSS
[RSS]

Jeżeli chcesz na bieżąco śledzić najważniejsze wydarzenia, wykorzystaj możliwość kanałów informacyjnych RSS.
Jak subskrybować kanał RSS?


Galeria
BMW - iNext SUV

Artykuły
1 . Cyfrowa transformacja wymaga dobrego wsparcia
(09.12.2018)
2 . Udany lot prototypu polskiej rakiety suborbitalnej.
(28.11.2018)
3 . Laser powie, jak szybko rosną drzewa
(05.11.2018)
4 . Jak budować cyberbezpieczeństwo państwa
(28.10.2018)
5 . 100 mln zł na rozwój technologii biomedycznych na Dolnym Śląsku
(29.09.2018)
6 . Brona: Polska ma aspiracje związane z robotyką kosmiczną
(29.09.2018)
7 . Urząd Patentowy chce stworzyć bazę polskiej własności intelektualnej
(29.09.2018)
8 . Na UW powstaje narzędzie przyspieszające opis sekwencji genetycznych bakterii.
(03.09.2018)
9 . European Rover Challenge w połowie września w Starachowicach
(03.09.2018)
10 . Odkryto najstarszy mur obronny w Izraelu
(08.08.2018)

Popularne pliki
1 . PITy 2017
(15.02.2018)
2 . TeamViewer 13.0
(15.02.2018)
3 . Google Chrome 64
(15.02.2018)
4 . Mozilla Firefox 58.0.2
(15.02.2018)
5 . TeamViewer 12.0
(27.04.2017)
6 . PITy 2016
(07.02.2017)
7 . PITy 2015
(26.03.2016)
8 . PITy 2014
(11.01.2015)
9 . PITy 2013
(09.03.2014)
10 . Internet Explorer 11 (Win7)
(17.11.2013)


^ Wróć do góry ^
Powered by MRT Net 2004-2018.